Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent Karol Nawrocki: Tysiącletnia przyjaźń polsko-węgierska musi trwać

dzisiaj, 13:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki/East News
Prezydent Karol Nawrocki pogratulował w poniedziałek Peterowi Magyarowi i jego ugrupowaniu TISZA zwycięstwa w wyborach parlamentarnych na Węgrzech. "Tysiącletnia przyjaźń polsko-węgierska musi trwać; dla dobra Rzeczpospolitej będę współpracował z każdym, kogo wybiorą wolne narody" – zapewniła głowa państwa polskiego.

To jest oczywiście wybór narodu węgierskiego. Wybrali swojego premiera, któremu gratuluję zwycięstwa w wyborach. Tysiącletnia przyjaźń polsko-węgierskiej węgierska musi trwać, to jest ponad wybory parlamentarne, więc oczywiście gratuluję tego zwycięstwa. To suwerenny wybór narodu węgierskiego – tak skomentował w poniedziałek w rozmowie z dziennikarzami wyniki wyborów na Węgrzech Karol Nawrocki.

Nawrocki: Rolą prezydenta Polski nie jest komentowanie wyborów

Zaznaczył przy tym, że "rolą prezydenta Polski nie jest komentowanie wyborów" i jak zapewnił, "będzie współpracował z każdym, kogo wybiorą wolne narody, dla dobra Rzeczpospolitej".

Tusk o Magyarze: Myślę, że nasze relacje będą absolutnie wyjątkowe

Wcześniej wyniki wyborów na Węgrzech skomentował m.in. premier Donald Tusk, przebywający aktualnie w Seulu. Tusk przekazał, że rozmawiał z liderem opozycyjnej partii TISZA, Peterem Magyarem, i pogratulował mu zwycięstwa wyborczego. Chwilę rozmawialiśmy o jego wizycie w Warszawie. Jak wiecie, już dawno temu wskazał Warszawę jako pierwszą swoją wizytę z dość oczywistych względów. Myślę, że nasze relacje będą absolutnie wyjątkowe – powiedział szef polskiego rządu.

Zwycięstwo Tiszy Petera Magyara na Węgrzech

Według wyników na podstawie niemal 99 proc. przeliczonych głosów w wyborach parlamentarnych na Węgrzech ugrupowanie TISZA Petera Magyara może liczyć na 138 mandatów w 199-miejscowym parlamencie Węgier. Z kolei, Koalicja Fidesz-KDNP pod przewodnictwem dotychczasowego premiera Viktora Orbana otrzymała 55 mandatów. Do parlamentu wejdzie też skrajnie prawicowa partia Mi Hazank, która może liczyć na sześć miejsc.

Wygrana Tiszy kończy 16-letnie rządy Fideszu na Węgrzech.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj