Rząd z uporem maniaka uprawia walkę z „kryptocieniem”, zamiast realnie rozwiązywać problem. To pokazuje, że niestety intencje nie są tu czyste, chodzi o to, by mówić o problemie z kryptoaktywami, a nie żeby ten problem realnie rozwiązać - powiedział prezydent Karol Nawrocki na nagraniu opublikowanym na platformie X. Dodał, że tak jak powtórzone 100 razy kłamstwo nie staję się prawdą, tak "złe prawo nie staje się dobre od tego, że zostaje przegłosowane sto razy".
Prezydent o swojej inicjatywie ustawodawczej ws. kryptowalut
Karol Nawrocki przypomniał, że skierował do Sejmu własną inicjatywę dot. uregulowania rynku kryptoaktywów i jest ona w "większości miejsc zbieżna" z ustawą rządową. Według prezydenta jego projekt "poprawia ustawę w tych miejscach, w których byłaby nieskuteczna w ochronie Polaków przed przestępstwami na tym rynku". - Tylko polityczny upór i słabość obecnego rządu w tym obszarze powoduje niechęć do projektu prezydenckiego i odpowiedzialnego uregulowania tego rynku - dodał Nawrocki. Jednocześnie prezydent zapewnił, że jest zwolennikiem uregulowania rynku krypto, ale "trzeba robić to skutecznie".
Tusk o Nawrockim: jest w to chyba bardziej uwikłany, niż wszyscy myśleli
Premier Donald Tusk w reakcji na trzecie weto prezydenta napisał na platformie X, że brzmi to niewiarygodnie. "Jest w to chyba bardziej uwikłany, niż wszyscy myśleli" - dodał szef rządu. Na początku grudnia ub.r., przed głosowaniem pierwszego weta prezydenta, na utajnionej części obrad Sejmu premier przedstawił informację ws. bezpieczeństwa państwa. Według źródeł PAP, szef rządu podczas tajnej części obrad miał mówić o "kryptoaferze i rosyjskim w niej śladzie". W jawnej części obrad strona rządowa przekonywała, że przepisy ustawy o kryptoaktywach dadzą państwu narzędzia do skontrolowania tej części rynku kryptoaktywów, która jest infiltrowana przez podmioty rosyjskie i białoruskie.