Dziennik.pl logo

Kolejne odejście z PiS. Padły mocne słowa o sytuacji wewnątrz partii

Kaczyński
Kolejne odejście z PiS. Padły mocne słowa o sytuacji w partii/Shutterstock
Prawo i Sprawiedliwość traci kolejnego samorządowca. Krzysztof Żochowski opublikował w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym poinformował o rezygnacji z członkostwa w PiS. Lekarz i radny z Garwolina uderzył w lokalne władze ugrupowania oraz zarzucił całej formacji wypalenie programowe i chaos. Decyzja zapadła w cieniu głośnego sporu o jego zarobki w lokalnym szpitalu.

Krzysztof Żochowski, związany od lat z mazowieckim samorządem, odczytał swoje oświadczenie z kartki na nagraniu wideo. Samorządowiec podziękował współpracownikom za dotychczasowe sukcesy, ale nie szczędził ostrych słów kierownictwu ugrupowania. Oświadczył wprost, że obecne PiS po prostu przestało istnieć w dawnej formie.

Wskazał dwa główne powody rozstania z formacją. Po pierwsze, skrytykował lokalne układy w powiecie garwolińskim – w tym decyzje posła Grzegorza Woźniaka przy tworzeniu list wyborczych oraz sposób zarządzania powiatem przez starostę Iwonę Kurowską. Żochowski zaznaczył, że władze partyjne ignorowały jego wcześniejsze protesty, przez co PiS straciło legitymację do sprawowania władzy. Po drugie, zarzucił całemu ugrupowaniu wypalenie programowe, brak reakcji na wyzwania i ciągłe walki wewnętrzne.

Mimo rezygnacji z członkostwa w Prawie i Sprawiedliwości, samorządowiec nie zamierza wycofywać się z życia publicznego. Zapowiedział popieranie wartościowych inicjatyw dla regionu i kraju, ale bez partyjnych ograniczeń.

Zapewnił, że jako polityk niezależny zyska pełną swobodę w ocenianiu działań dawnych kolegów. Zamierza otwarcie punktować błędy oraz krytykować pomysły, które uzna za szkodliwe dla obywateli.

Kontrowersje wokół milionowych zarobków

Decyzja o opuszczeniu szeregów PiS nastąpiła niedługo po głośnym skandalu wokół pracy zawodowej Żochowskiego. Jako dyrektor SP ZOZ w Garwolinie łączył swoje stanowisko z pracą lekarza w karetce pogotowia, dyżurami w innym szpitalu oraz pracą w pracowni endoskopowej. Taki natłok zajęć przyniósł mu roczny dochód sięgający około miliona złotych.

Sprawa doprowadziła do ostrego konfliktu z władzami powiatu. Zarząd powiatu zwolnił go dyscyplinarnie, jednak Żochowski zaskarżył tę decyzję do sądu. Do czasu wydania prawomocnego wyroku chroni go sądowe zabezpieczenie. Sąd odwołał jednak pierwszą rozprawę, a do końca sierpnia nadal nie wyznaczył nowego terminu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKolejne odejście z PiS. Padły mocne słowa o sytuacji wewnątrz partii »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj