W rozmowie z włoską stacją Radio 24 szef dyplomacji oświadczył odnosząc się do niedzielnego uderzenia dronowego w pobliżu granicy z Polską, że "to następny sygnał ze strony Rosji, która mówi: uwaga, nie pomagajcie Ukrainie".
Szef MSZ Włoch: Rosja testuje reakcje Zachodu
Oczywiście Rosja wysyła sygnały, dopuszcza się prowokacji, testuje reakcje Zachodu – dodał Tajani. Wyraził opinię, że "w tym przypadku należy być zawsze stanowczym, bo Rosja nie może kontynuować tej agresji".
Jednocześnie włoski wicepremier zaznaczył, że nie należy też stracić "zdolności" do "mediacji, dialogu".
Szef MSZ Włoch: Z całą pewnością nie damy się zastraszyć
Z całą pewnością nie damy się zastraszyć, ale jesteśmy zwolennikami silnej akcji na rzecz pokoju i mamy nadzieję, że uda się zorganizować rozmowy między (Władimirem) Putinem i (Wołodymyrem) Zełenskim, może przy mediacji amerykańskiej, a także, oby, ze strony Indii, Chin – podkreślił.
Ważne jest to, by osiągnięto pokój – powiedział Tajani i zapewnił, że Włochy dalej wspierają Ukrainę.
Szef MSZ Włoch: Rosja dobrze wie, że przegrałaby wojnę z Zachodem
Odnosząc się do napięcia między Rosją a Europą, szef MSZ oświadczył: Uważam, że nikt nie ma zamiaru prowadzić wojny.
Również Rosja moim zdaniem nie ma zamiaru wywoływać żadnej wojny, ponieważ dobrze wie, że przegrałaby ją z Zachodem. Rosja zostałaby pokonana, dlatego nie sądzę, aby opłacało się jej rozpoczynać wojnę – dodał Tajani.
Atak Rosji przy granicy z Polską
W niedzielę nad ranem polskie systemy wykryły atak kilkunastu odrzutowych dronów Gerań-5 w zachodniej Ukrainie. Polskie wojsko poderwało myśliwce, a służby ostrzegły przed zagrożeniem mieszkańców przygranicznych województw.
W bezpośredniej bliskości granicy z Polską odnotowano dwa uderzenia dronów. W wyniku jednego z nich uszkodzona została lokomotywa pociągu pasażerskiego, który znajdował się 2 km od granicy z Polską na stacji Jagodzin. Ukraiński portal Suspilne podał, powołując się na zastępcę dyrektora ukraińskich kolei Ukrzaliznycia, że pociąg jechał z Kijowa do Warszawy. Drugi dron uderzył w stację benzynową w pobliżu polsko-ukraińskiego przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin.
Ukraińskie koleje państwowe Ukrzaliznycia przypuszczają, że celem rosyjskiego ataku w pobliżu granicy z Polską, w wyniku którego uszkodzono lokomotywę pociągu pasażerskiego, mógł być pociąg dyplomatyczny, który wcześniej opuścił stację Jagodzin.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.
