Dziennik.pl logo

Fiasko amerykańskich negocjacji. Władimir Putin planuje dalszą eskalację wojny w Ukrainie

Władimir Putin zawiedziony. Jego bliski współpracownik przekazał złe informacje
Władimir Putin zawiedziony. Jego bliski współpracownik przekazał złe informacje/Shutterstock
Rozmowy pokojowe dotyczące wojny w Ukrainie znalazły się w głębokim kryzysie. Jak donosi agencja Bloomberg, Rosja intensywnie przygotowuje się do kolejnej fali potężnych ataków balistycznych na Kijów oraz kluczową infrastrukturę innych miast. Na Zapleczu Kremla rośnie presja na dalszą eskalację, choć zachodni eksperci uspokajają w kwestii ewentualnego użycia broni nuklearnej.

Amerykańska agencja Bloomberg, powołując się na własne źródła w otoczeniu Kremla, przekazała niepokojące doniesienia. Rosyjskie dowództwo planuje w najbliższym czasie znacząco zintensyfikować ostrzał konwencjonalnymi pociskami balistycznymi. Głównym celem ma stać się centrum Kijowa oraz infrastruktura krytyczna w najważniejszych miastach Ukrainy. Obie strony konfliktu mocno zaostrzyły swoje działania w ostatnich tygodniach:

  • Ukraina skutecznie paraliżuje rosyjskie rafinerie, zaplecze logistyczne oraz tankowce na Morzu Czarnym.
  • Rosja wykorzystuje braki w ukraińskich zapasach rakiet przechwytujących i masowo uderza balistycznie m.in. w Kijów i Odessę, próbuje też zablokować morski transport zboża.

Amerykańskie negocjacje bez przełomu, Putin nie chce ustąpić

Dotychczasowe starania dyplomatyczne Stanów Zjednoczonych przynoszą mizerne skutki. Uwaga amerykańskiej administracji coraz silniej koncentruje się obecnie na konflikcie z Iranem. Choć Moskwa wciąż czeka na przyjazd amerykańskich wysłanników – Jareda Kushnera i Steve’a Witkoffa – analitycy oceniają szanse na jakiekolwiek porozumienie jako znikome.

Władimir Putin nie zamierza ustępować pod naciskiem zachodnich sankcji ani w odpowiedzi na celne ukraińskie ataki. Informatorzy Bloomberga podkreślają wprost: obecne walki to wciąż nie jest jeszcze szczytowy moment militarnej eskalacji ze strony Rosji.

Groźba taktycznej broni atomowej i stanowisko ekspertów

Z ustaleń agencji wynika również, że we władzach Rosji przybyło zwolenników użycia taktycznej broni jądrowej przeciwko Ukrainie. Zachodni eksperci wciąż uznają jednak taki scenariusz za mało prawdopodobny.

Aleksandr Gabujew, szef think tanku Carnegie Russia Eurasia Center w Berlinie, tłumaczy, że użycie broni atomowej na froncie daje niską skuteczność wojskową, za to niesie ze sobą ogromny koszt polityczny. Dopóki Rosja dysponuje potężnym arsenałem konwencjonalnym, będzie wybierać tradycyjne uderzenia. Dodatkowo przed konsekwencjami przekroczenia nuklearnej granicy jednoznacznie ostrzegają Moskwę jej kluczowi partnerzy – Chiny oraz Indie. W nadchodzącym tygodniu Władimir Putin ma osobiście spotkać się z Xi Jinpingiem i Narendrą Modim.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraFiasko amerykańskich negocjacji. Władimir Putin planuje dalszą eskalację wojny w Ukrainie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj