Dziennik Gazeta Prawana logo

"Rzeź" PiS w telewizji zostanie dokończona

26 stycznia 2009, 17:27
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
"Rzeź" PiS w telewizji zostanie dokończona
Inne
DZIENNIK dowiedział się, że na środowym posiedzeniu rady nadzorczej ta spróbuje odwołać trzech zawieszonych prezesów: Andrzeja Urbańskiego, Sławomira Siwka i Marcina Bochenka. W porządku obrad znalazł się punkt: zmiany w zarządzie. Co na to PO, która pracuje nad nową ustawą medialną? "Na razie nam się nie śpieszy, niech to samo wszystko zgnije" - mówi nam prominentny polityk PO.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy - wpisania do porządku obrad punktu o zmianach w zarządzie . Liczą bowiem na powtórzenia niedawnego scenariusza z Polskiego Radia.

>>> Przeczytaj o odwołaniu prezesów Polskiego Radia

Podobnie jak tam, w posiedzeniu będzie brało udział siedmiu z dziewięciu członków rady (Tomasz Rudomino jest oddelegowany do zarządu, jest też nieobsadzone miejsce po Januszu Niedzieli). . Tyle że LPR i Samoobrona w radzie mają teraz cztery głosy.

"Może będzie tak, że jedna osoba z grupy PiS na posiedzenie nie przyjdzie albo tak jak ostatnio nie będą chcieli brać udziału w głosowaniach" - kreśli scenariusze jeden z członków rady nadzorczej. Zapewnia jednak, że próba odwołania starej ekipy zostanie podjęta.

Na to, co dzieje się na Woronicza, , którym nie spieszy się do rozmów o nowej ustawie medialnej. Projekt miał trafić do Sejmu jeszcze w styczniu, ale na razie zapadła cisza.

>>>Kotecka zwolniona? TVP nie potwierdza

Ponad dwa tygodnie temu SLD przekazało Platformie swoje uwagi do projektu. Było kilka punktów spornych: skład Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, powstanie Funduszu Zadań Publicznych, licencji programowych czy łączenia regionalnych ośrodków radiowo–telewizyjnych. Platforma miała odpowiedzieć w ciągu kilku dni, a potem miał powstać zespół roboczy, by zająć się już konkretnymi rozwiązaniami. "Czekamy na odpowiedź. W ubiegłym tygodniu koledzy z PO nie znaleźli czasu, mamy nadzieję, że stanie się to wkrótce. Przed kolejnym posiedzeniem Sejmu chcielibyśmy porozumienia w tej sprawie" - mówi Jerzy Szmajdziński, który w SLD odpowiada za negocjacje z PO.

Dlaczego tak się dzieje? Kiedy w TVP doszło do zawieszenia Urbańskiego i jego zarządu, a do władzy doszli Piotr Farfał i Tomasz Rudomino, . Jeden zakładał, że należy szybko uchwalić nową ustawę, która pozwoli na ostatecznie usunięcie PiS, LPR i Samoobrony z mediów publicznych. Drugi przewidywał spokojne przyglądanie się temu, co dzieje się w TVP, na zasadzie "niech się sami wykończą". Wszystko wskazuje na to, że ten drugi pogląd zwyciężył.

"Na razie nam się nie spieszy, niech to samo wszystko zgnije" - mówi prominentny polityk PO. , m.in. Anitę Gargas, Aleksandrę Zawłocką czy Krzysztofa Raka. "Dzięki temu to nie oni będą oskarżani o skok na media, jak my trzy lata temu" - mówi osoba związana z PiS i poprzednim zarządem TVP.

Szef klubu PO zapewnia jednak, że do rozmów z lewicą dojdzie. "" - mówi Zbigniew Chlebowski. Zaznacza jednak, że jeżeli na etapie uzgodnień międzyklubowych nie będzie porozumienia co do treści projektu ustawy, to w ogóle nie zostanie on zgłoszony.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj