Dziennik Gazeta Prawana logo

Platforma kusi Olechowskiego komisarzem

18 maja 2009, 20:23
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Platforma kusi Olechowskiego komisarzem
Inne
Czy Andrzej Olechowski, jeden z trzech tenorów PO, wraca w niej do gry? Tak chcieliby niektórzy działacze partii, po tym jak Olechowski dostał propozycję startu w wyborach prezydenckich od Pawła Piskorskiego, szefa Stronnictwa Demokratycznego. Janusz Palikot twierdzi nawet, że rząd powinien mu teraz zaproponować stanowisko komisarza europejskiego.

Skonfliktowany z Donaldem Tuskiem Olechowski nie występował pod szyldem PO od dwóch lat. W ostatni czwartek zaangażował się jednak w kampanię Leny Kolarskiej-Bobińskiej, kandydatki PO w eurowyborach w Lublinie. Zachwalał jej profesjonalizm i skuteczność.

Skąd taki niespodziewany zwrot? Kolarska - Bobińska w rozmowie z nami twierdzi, że jest jedyną kandydatką, jaką zdecydował się wspierać Olechowski. Mieli o to prosić m.in. kandydaci z Mazowsza. "Będzie się jeszcze pojawiał w kampanii" - przekonuje Grzegorz Dolniak. Nie stanie się to jednak wcześniej niż na dziesięć dni przed wyborami, bo, jak ustaliliśmy do 25 maja będzie przebywał za granicą.

. Jaką? Na przykład stanowiskiem komisarza unijnego, jakie Polska będzie mogła obsadzić po wyborach do Parlamentu Europejskiego albo „czymś podobnym, co się wyłoni”. "Olechowski mógłby być kandydatem rządu na komisarza, świetnie się do tego nadaje, był ministrem spraw zagranicznych" - przekonuje poseł. Czy Platforma obawia się, że Olechowski zagrozi Tuskowi w wyborach prezydenckich i stąd propozycja? W lutym dostał on bowiem od Pawła Piskorskiego, nowego szefa Stronnictwa Demokratycznego, propozycję startu w wyborach prezydenckich w 2010 roku.

- mówi Palikot. Jego zdaniem może on liczyć na 4-7 procentowe poparcie. Jest jednak jedno "ale" - wspiera SD. "To pozwala partii Piskorskiego, która dziś ma jeden procent poparcia, rosnąć, tak samo jak zaangażowanie Lecha Wałęsy w bieżącej kampanii promuje Libertas. Jeśli poparcie dla Olechowskiego w wyborach prezydenckich przełoży się na poparcie dla SD w kolejnym wyścigu do parlamentu, to partia Piskorskiego może przekroczyć 5-procentowy próg i wejść do Sejmu. I to jestniebezpieczne" - mówi nam Palikot.

Jak ustaliliśmy, o zacieśnieniu współpracy z Olechowskim w Platformie mówi się właśnie od lutego. - takie gratulacje miał usłyszeć Palikot od Sławomira Nowaka, szefa gabinetu premiera, gdy dowiedział się, że Olechowski pojawił się obok Kolarskiej-Bobińskiej w Lublinie.

"Trzeci tenor" formalnie wciąż jest członkiem PO, ale przestał się angażować w jej działalność wiosną 2007 roku. Stało się to po kwietniowej konferencji, poprzedzającej tworzenie programu wyborczego. Twierdził, że CBA nie jest pod odpowiednią kontrolą. Przekonywał, że PO zrobiła niegdyś błąd popierając kandydaturę Janusza Kurtyki na szefa IPN. Sala przyjęła jego wystąpienie bardziej entuzjastycznie niż wystąpienie Jana Rokity. Olechowski liczył na propozycje od partii, ale one się nie pojawiły. Poczuł się zepchnięty na margines. "To powinno się zmienić. Pod względem światopoglądowym jest nam dzisiaj do siebie bliżej" - przekonuje Palikot.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj