Dziennik Gazeta Prawana logo

Przekręty grożą kampanii prezydenckiej

1 lipca 2009, 19:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Przekręty grożą kampanii prezydenckiej
Inne
Biznesmeni będą wspierać kandydatów, komitety wyborcze będą tuszować prawdziwe wydatki, przekraczać limity pieniężne i ukrywać źródła finansowania. Tak może wyglądać najbliższa kampania prezydencka, bo PO nie udało się opracować Kodeksu Wyborczego eliminującego nadużycia.

Platforma obiecywała, że opracuje własny kodeks wyborczy, który wyeliminuje nieprawidłowości. Na obietnicach się skończyło. Nikt nad nim nie pracuje. Dokumentu nie ma, a za kilkanaście miesięcy są wybory prezydenckie i samorządowe.

>>>Tusk prezydentem z legitymacją PO

Żeby zapisy kodeksu mogły obowiązywać w nadchodzących wyborach, musiałby wejść w życie około 15 grudnia - na pół roku przed rozpisaniem wyborów. A to oznacza, że prezydent musiałby podpisać ustawę jeszcze w listopadzie.

- mówi wprost poseł PSL Eugeniusz Kłopotek, wiceszef sejmowej nadzwyczajnej komisji zajmującej się właśnie kodeksem.

>>>PO knuje plan wzmocnienia prezydenta

Złudzeń nie ma też Fundacja im. Stefana Batorego, która obserwuje prace komisji. Dlatego apeluje, by posłowie znowelizowali przynajmniej ustawę o wyborze prezydenta i uregulowali wszelkie kwestie związane z finansowaniem kampanii. Dochodziło do nich w poprzednich wyborach prezydenckich. Jakich zmian domaga się fundacja?

Przede wszystkim zakazania komitetom wyborczym zbiórek publicznych, m.in. poprzez sprzedaż tzw. cegiełek. W ostatnich wyborach to właśnie cegiełki były rzekomo głównym dochodem kandydatki na fotel prezydenta Henryki Bochniarz. Problem w tym, że taką sumę miały przynieść cegiełki sprzedawane tylko przez 6 dni i tylko przez 2 osoby.

Zdaniem fundacji należy zakazać także możliwości wpłat przez osoby prawne - de facto firmy. A żeby uniknąć powiązań polityczno-biznesowych należy też zakazać wspierania komitetu wyborczego po wyborach.

Absurdem jest też to, że obecna ustawa pozwala na dokonywanie nielimitowanych darowizn. - obrazowo wyjaśnia Adam Sawicki z Fundacji Batorego. I dodaje -"Trzeba też uregulować kwestię zaciągania kredytów przez komitety i ich poręczania".

Propozycję fundacji, by jak najszybciej znowelizować ustawę o wyborze prezydenta, popiera część posłów komisji, w tym Kłopotek. Jednak zmiany blokuje Platforma. Dlaczego? PO twierdzi, że zmiany w kwestii finansowania kampanii prezydenckiej zostały już uchwalone w ustawie, która miała gwarantować między innymi dwudniowe wybory do europarlamentu czy możliwość głosowania przez pełnomocnika. Ale

Z naszego punktu widzenia nie jest istotne, co Sejm uchwalił, tylko czy te zmiany weszły w życie. Na razie ustawa brzmi tak samo jak cztery lata temu" - twierdzi Sawicki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj