Dziennik Gazeta Prawana logo

SLD lansuje się we własnej telewizji

6 sierpnia 2009, 19:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
SLD lansuje się we własnej telewizji
Inne
Oficjalnie ruszył "Serwis Informacyjny" SLD. Obejrzeć go można na stronie serwisu YouTube. Nowe wydania będą się pojawiały dwa razy w tygodniu - w poniedziałek i czwartek. To kolejny pomysł lewicy na zdobycie poparcia wśród internautów.

- tak będzie się zaczynać każdy z serwisów Sojuszu. Ziętowska - nazywana przez kolegów z SLD "gwiazdą" - jest jego prezenterką. Ma 20 lat. Wcześniej pracowała w gnieźnieńskiej telewizji kablowej. Studiuje dziennikarstwo. Do partii jednak się nie zapisała. Z kolei Naczas został redaktorem naczelnym.

. "Mamy standy, specjalne stoły. Wkrótce pojawi się mikrofon z kostką z logo TV SLD. W przyszłości chcemy zaadaptować jeszcze jedno pomieszczenie, w którym będzie można np. przeprowadzać debaty polityczne. Ale to pewnie wyjdzie dopiero, jak minie kryzys" - mówi Naczas. I dodaje: "Na razie pracujemy na tym, na czym możemy".

>>> Lewica: PiS wydał na filmiki 64 tys. zł.

4-osobowa ekipa ma do dyspozycji dwie kamery wysokiej jakości oraz profesjonalny komputer montażowy. Sprzęt został kupiony jeszcze w zeszłym roku.

Szef partii był pod dużym wrażeniem multimedialnych możliwości Hiszpanów. Zresztą sam pomysł powstania Nowoczesny sprzęt kosztował Sojusz ok. 60 tys. zł. Kupiono go w USA. "Kiedy dolar miał jeszcze niski kurs" - podkreśla Naczas.

To był największy wydatek. Bo jak twierdzą politycy Sojuszu, Nakładów wymagają jedynie etaty. Choć te raczej nie są za wielkie. Przykładowo pensja montażysty wynosi 1300 zł.

Wcześniej na YouTube pojawiały się próbki. Mają się w im znaleźć zarówno informacje o działalności partii, jak i inne bieżące wydarzenia. Będą wywiady i sondy. Także z politykami innych opcji. .

>>> Lewica wylansuje się na kobietach

Zaś w poniedziałkowej tematem będzie nowa strona prezydenta, a konkretniej wysoka cena za jej wykonanie. dla dzieci. Co ciekawe, Sojuszowi pomysł redemptorysty się podoba. "Świetna sprawa. Można nie lubić Rydzyka, ale to jest dobre" - mówi Naczas. Ale zaznacza: "Materiał oczywiście zrobimy z jakimś przekąsem" .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj