Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowa afera w Platformie Obywatelskiej?

17 sierpnia 2009, 10:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nowa afera w Platformie Obywatelskiej?
Inne
Minister skarbu nie ma dobrej passy. Katarskie konsorcjum wciąż nie wpłaciło pieniędzy za kupno szczecińskiej stoczni. Teraz okazuje się, że spółka związana z przyjacielem Aleksandra Grada dostała w dzierżawę atrakcyjny obiekt sportowy na Podhalu. I to od skarbu państwa, którym zawiaduje Grad.

Podlegająca Aleksandrowi Gradowi spółka Zespół Elektrowni Wodnych (ZEW) zarządza zalewem czorsztyńskim. To jedno z najbardziej malowniczych miejsc w Polsce, a zarazem rentowna firma energetyczna.

>>> Grad do związkowców: Sami kupujcie akcje

Gdy po wyborach rozpoczęło się przejmowanie spółki przez ludzi Platformy, prezesem został Grzegorz Podlewski, szef koła PO w Tychach. Czemu? W rozmowie z "Newsweekiem" minister Grad stwierdził, że zależało mu, by

Ale okazuje się, że Podlewski był kiedyś pełnomocnikiem spółki Agemark, której głównym udziałowcem jest Niemiec Paul Rogler. O tej firmie było ostatnio głośno -

Podlewski szybko wziął się do pracy. Część majątku ZEW wynajął firmie związanej z przyjacielem ministra Grada. Otóż do ZEW - obok tamy - należą także malowniczo położone tereny turystyczne. Jest tam m.in. oświetlony stok narciarski z wyciągami.

Przez ostatnie lata wyciąg obsługiwała spółka dwóch pracowników ZEW. Prezes Podlewski podjął jednak decyzję o wydzierżawieniu wyciągów firmie Czorsztyn-ski, której Gryboś to także główny biznesowy partner rodziny Gradów. Jest udziałowcem i prezesem potężnej firmy geodezyjnej MGGP, w której udziały ma równocześnie żona ministra - Małgorzata Grad.

>>> Dymisja ministra Grada wisi na włosku

Jak Podlewski tłumaczy decyzję? "Newsweekowi" wyjaśnił, że "nie akceptował sytuacji, w której spółka założona przez pracowników zarabiałaby dodatkowo na ZEW”. Prezesowi nie przeszkadzało jednak, że na dzierżawie wyciągów zaczęła zarabiać spółka związana z przyjacielem ministra. Co na to minister Grad? Zapewnia, że Gryboś nie był faworyzowany ze względu na to, że jest partnerem biznesowym jego rodziny. "Fakt posiadania 8,5 proc. udziałów przez pana Franciszka Grybosia w spółce MGGP nie miał znaczenia" - przekonuje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj