Andrzej Lepper milczkiem? Do niedawna wicepremier nie mógł usiedzieć w miejscu. "On kiedyś był nieprawdopodobnie aktywny w terenie. Jeździł gdzieś na targowiska, na różne społeczne protesty, spotykał się z wieloma ludźmi. Jak gdzieś przewróciła się fura siana, to Lepper pomagał ją podnosić" - opowiada senator PO, Stefan Niesiołowski.
Choć sam Lepper twierdzi, że dolega mu jedynie lekki katarek, pogłoski o poważniejszych problemach potwierdza poseł Tadeusz Cymański z PiS. "Nie należy tego lekceważyć" - zdradza w rozmowie z DZIENNIKIEM. Podobno kondycja szefa Samoobrony pogorszyła się po tym, jak wybrał się na inscenizację bitwy pod Grunwaldem. Prawdopodobnie zjadł coś nieświeżego i to mu zaszkodziło.
"Kłopoty z sercem mógłby mieć, jakby się zakochał" - bagatelizuje Renata Beger z Samoobrony i ucina dyskusję o zdrowiu swojego szefa.