Plotkami wydaje się być zaskoczony także sam Macierewicz. Świeżo powołany na stanowisko pełnomocnika ds. tworzenia nowego wojskowego kontrwywiadu sprawę swojego przełożonego stawia jasno. "Myślę, że szyje się buty panu ministrowi Sikorskiemu" - mówi Antoni Macierewicz, dodając, że jego zdaniem, ktoś coś tutaj po prostu knuje.
O sprawie rzekomej dymisji ministra obrony narodowej napisała dzisiejsza "Rzeczpospolita". Rzekomo Sikorski miał zastanawiać się nad rezygnacją, po tym jak jego zastępcą został Macierewicz. Podobno nie chciał, by zajmował się on tak ważną dla MON sprawą jak likwidacja Wojskowych Służb Informacyjnych.
W sobotę zaczął się proces tworzenia nowych wojskowych służb specjalnych. Będzie go nadzorował, powołany tego dnia przez premiera, Macierewicz. WSI przestaną istnieć 30 września tego roku. 1 października zaczną zaś działać Służba Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służba Wywiadu Wojskowego.
Jak głosiła plotka, a za nią część mediów, Radosław Sikorski chciał ustąpić ze stanowiska szefa resortu obrony, bo nie podoba mu się nominacja na wiceszefa MON Antoniego Macierewicza. Rzecznik ministerstwa rozwiewa wszelkie wątpliwości, a sprawę uznaje za medialną spekulację. "Minister Sikorski pozostaje na swoim stanowisku" - mówi wprost.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama