Dziennik Gazeta Prawana logo

Wystawa o wypędzeniach znów poróżniła Polskę i Niemcy

13 października 2007, 16:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polsko-niemieckie stosunki nie mają szansy na unormowanie. Ledwie ucichła sprawa niemieckich żartów z polskiego prezydenta, a już pojawił się nowy konflikt. W związku z otwarciem ekspozycji zainspirowanej przez Erikę Steinbach, szefową Związku Wypędzonych, komisarz Warszawy Kazimierz Marcinkiewicz odwołał wizytę w stolicy Niemiec. Wystawa dokumentuje między innymi przesiedlenia Niemców z Polski po 1945 r.
Marcinkiewicz miał jechać do Berlina, by podpisać umowę o współpracy między stolicami Polski i Niemiec. Nie pojedzie, bo boi się, że jego wizyta w dzień po otwarciu kontrowersyjnej wystawy może być „źle zrozumiana jak powiedział w TVN24.

Dużo aktywniej zaprotestowali członkowie Młodzieży Wszechpolskiej, którzy pojawili się przed pałacem Kronprinzenpalais, gdzie zorganizowano wystawę, podczas jej otwarcia. Trzydziestu wszechpolaków powiewało biało-czerwonymi flagami i pokazywało zdjęcia z 1939 roku oraz Powstania Warszawskiego. Jak mówili, protestowali przeciwko zrównywaniu cierpienia ofiar i katów.

Sami Niemcy nie rozumieją zamieszania, jakie w Polsce wywołała wystawa "Wymuszone drogi. Ucieczka i wypędzenie w Europie XX wieku". Politycy zarówno prawicy i lewicy, którzy oglądali wystawę pierwsi, uważają, że pomaga ona w zrozumieniu przeszłości i nie ma przez pokazanie powojennych krzywd Niemców zmniejszyć ich odpowiedzialności za zło.

Oklaskami nagrodzono słowa pastora Joachima Gaucka byłego pełnomocnika ds. akt Stasi, enerdowskiej służby bezpieczeństwa. Pastor zapewnił, że zajmowanie się przez Niemców własnym cierpieniem nie oznacza umniejszania niemieckiej winy. Podkreślił, że niemieccy wypędzeni odrzucają roszczenia wobec Polski.

Na wystawie pokazano eksponaty nawiązujące do dziewięciu przypadków dwudziestowiecznych deportacji, wysiedleń i wypędzeń. Począwszy od tureckich represji wobec Ormian w czasie I wojny światowej, po etniczne czystki na Bałkanach w latach 90. Dużo miejsca poświęcono Polsce zarówno niemieckim represjom wobec Polaków w czasie okupacji, jak i wypędzeniem Niemców po wojnie. I to właśnie budzi najwięcej kontrowersji.

Przygotowana przez fundację Steinbach wystawa kosztowała pół miliona euro. Ani centa nie dało na nią niemieckie państwo. Ekspozycja czynna będzie do 29 października.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj