Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska przed sądem za braki w ochronie zwierząt?

13 października 2007, 16:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie umiemy lub nie chcemy chronić naszych własnych zwierząt i lasów. Unia Europejska grozi nam za to poważnymi karami. Wszystko przez to, że - zdaniem urzędników UE - m.in. źle dbamy o bezpieczeństwo wylęgających się ptaków.

Ministerstwo środowiska chciałoby chronić 72 miejsca lęgowe, ale Unia domaga się przynajmniej 140 miejsc. Zwraca przy tym uwagę, że nie potrafimy zadbać o rośliny chronione i pozostałe zwierzęta.

Premier Jarosław Kaczyński stwierdził ostatnio, że forsowany przez Unię program ochrony środowiska Natura 2000 jest zbyt obszerny i będzie blokował nam nowe inwestycje, na przykład budowę dróg. W ramach tego programu pod ochroną jest już 1/5 powierzchni starej unijnej piętnastki. Tylko że żaden urzędnik z Brukseli nie musi tłuc się dziurawymi polskimi szosami. Zachód już dawno wybudował swoje autostrady.

I jeśli skupimy się tylko na ekologii, możemy pożegnać się z nowymi drogami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj