Dziennik Gazeta Prawana logo

Abp Dziwisz: Ktoś pociąga za sznurki w lustracji

12 października 2007, 15:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Za tą kampanią dziennikarską kryją się jakieś polityczne cele" - tak abp Stanisław Dziwisz komentuje ujawniane w prasie przypadki współpracy księży z SB. Ale nie potrafi wskazać osób, które mogłyby za tym stać. "Nie wiem, kto tu pociąga za sznurki" - przyznaje.

Arcybiskup Dziwisz zastanawia się w rozmowie z dziennikarzem włoskiej gazety "Avvenire", dlaczego informacje o księżach-agentach wychodzą na światło dzienne i komu może zależeć na podkopaniu autorytetu Kościoła. "Sytuacja ta byłaby nie do pomyślenia za pontyfikatu Jana Pawła II" - zauważa. "Może ktoś chce uczyć biskupów, jak mają postępować?" - zastanawia się.

Jak twierdzi metropolita krakowski, doszło do wielkiego lustracyjnego zamieszania. Pomylono pojęcia, rodzaje współpracy z bezpieką, bezpodstawnie oskarżono wielu duchownych. "W wielu przypadkach chodziło o kapłanów, wzywanych przez SB. Nie mogli się wymówić od tych rozmów, jeśli chcieli dostać zezwolenie na budowę czy remont kościoła. Nie uważam jednak, aby ten rodzaj kontaktów można było uznać za kolaborację" - tłumaczy.

Ale od razu dodaje, że arcybiskup Stanisław Wielgus dobrze zrobił, rezygnując ze stanowiska metropolity warszawskiego. "Nie było innego wyjścia z zaistniałej sytuacji" - przyznaje arcybiskup Dziwisz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj