Dziennik Gazeta Prawana logo

Samowolka Jana Rokity

12 października 2007, 15:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jan Rokita - w imieniu Platformy Obywatelskiej - zaproponował ośmiopunktowy program naprawy państwa. Problem w tym, że prawdopodobnie zrobił to samowolnie, a program nie jest oficjalnie przyjęty przez władze PO. "Rokita gra na siebie" - mówią politycy tej partii.

Jan Rokita jest szefem "gabinetu cieni" Platformy, czyli takiego niby-rządu, który w każdej chwili może zająć miejsce tego właściwego, tworzonego przez koalicję rządzącą. Ale wychodzi na to, że polityk kraj chce naprawiać zupełnie sam.

Julia Pitera, minister sprawiedliwości w tym nieformalnym gabinecie PO, powiedziała w rozmowie z TVN24, że nic nie wiedziała o planach prezentowania programu. A o konferencji prasowej, na której polityk ogłosił swój ośmiopunktowy plan, dowiedziała się dopiero z telewizji. "Chyba - podkreślam - chyba władze partii nie zatwierdziły tego dokumentu" - dodała.

Sama Pitera dostała informację o wszystkim dopiero w ostatniej chwili. "Dokument otrzymałam mailem wczoraj po południu" - mówiła - "Był dołączony do bardzo miłego listu od Rokity, ale w liście nie było wzmianki o konferencji prasowej". Dodała jednak, że nie jest urażona zachowaniem Rokity, bo "nie jest małostkowa".

Nieoficjalnie politycy PO mówią, że po tym jak stosunki między Donaldem Tuskiem a Rokitą się ochłodziły, Rokita "gra na siebie".

Program naprawy państwa przedstawiony przez Rokitę zawiera osiem punktów. Zakładają one m.in. usprawnienie procesu uchwalania ustaw, ograniczenie immunitetu sędziowskiego i zmianę sposobu powoływania i pracy sędziów - tak, by byli pod kontrolą obywateli.

Program przewiduje też reformę prokuratury: m.in. zwiększenie samodzielności prokuratorów, by nie byli poddawani naciskom politycznym. Zakłada też, że urzędnicy powinni ponosić indywidualnie konsekwencje swoich szkodliwych dla obywateli decyzji.

Proponuje też m.in. wprowadzenie ulg podatkowych, likwidację biurokracji w oświacie i reformę służb mundurowych. Zakłada też oczyszczenie środowiska politycznego - ograniczenie przywilejów władzy i zwiększenie jej odpowiedzialności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj