Jan Rokita zaprzeczył, jakoby premier Jarosław Kaczyński złożył mu propozyję wejścia do rządu Jarosława Kaczyńskiego. Złożenie takiej oferty potwierdziło w rozmowie z DZIENNIKIEM wielu polityków PiS i PO, w tym jeden z najbliższych kolegów partyjnych Rokity senator Jarosław Gowin.
"Zaprzeczam, nie rozmawiałem na ten temat z premierem; taka rzecz nie była przedmiotem moich rozważań ani z ministrem Gosiewskim" - odpowiedział
Rokita w Radiu ZET na pytanie, czy otrzymał ofertę objęcia stanowiska szefa MSWiA. Jako argument mający ostatecznie potwierdzić jego słowa Rokita podał to, że rządowe propozycje mógłby
składać mu tylko i wyłącznie premier. "W obecnej sytuacji nic takiego nie było. Nie miałem okazji, żeby odmówić . Tak by precyzyjnie należało powiedzieć" - stwierdził
Rokita.
Według informacji DZIENNIKA propozycję politykowi PO miał w imieniu Jarosława Kaczyńskiego złożyć szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Przemysław Gosiewski. Ale jak mówił w ubiegłą środę senator Gowin, Rokita ją odrzucił. Podobną opinię, po niespodziewanej dymisji Ludwika Dorna ze stanowiska ministra spraw wewnętrznych i administracji, formułował poseł PO Sławomir Nitras.
Co na to Rokita? "Senator Gowin jest świadom tego, zapewne jak wszyscy w Polsce, którzy obserwują politykę, że przez wiele miesięcy rozmaici politycy PiS, w tym także obecny premier, formułowali publicznie myśli na temat tego, co to by Jan Rokita mógł robić w rządzie PiS" - stwierdził poseł PO. Dodał, że jego ewentualna obecność w rządzie była wielokrotnie przedmiotem rozmaitych rozważań, wypowiedzi premiera, analiz prasowych "i to zapewne miał na myśli senator Gowin".
Według informacji DZIENNIKA propozycję politykowi PO miał w imieniu Jarosława Kaczyńskiego złożyć szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Przemysław Gosiewski. Ale jak mówił w ubiegłą środę senator Gowin, Rokita ją odrzucił. Podobną opinię, po niespodziewanej dymisji Ludwika Dorna ze stanowiska ministra spraw wewnętrznych i administracji, formułował poseł PO Sławomir Nitras.
Co na to Rokita? "Senator Gowin jest świadom tego, zapewne jak wszyscy w Polsce, którzy obserwują politykę, że przez wiele miesięcy rozmaici politycy PiS, w tym także obecny premier, formułowali publicznie myśli na temat tego, co to by Jan Rokita mógł robić w rządzie PiS" - stwierdził poseł PO. Dodał, że jego ewentualna obecność w rządzie była wielokrotnie przedmiotem rozmaitych rozważań, wypowiedzi premiera, analiz prasowych "i to zapewne miał na myśli senator Gowin".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|