W piątek "Rzeczpospolita" informowała, że profesor Władysław Bartoszewski zamierza zapytać prezydenta, czy kapituła w ogóle jeszcze istnieje. "Kapituła nie zebrała się ani razu od 23 grudnia 2005 r., kiedy wręczyłem prezydentowi insygnia Wielkiego Mistrza Orderu" - mówił gazecie Bartoszewski.
Kapituła stoi na straży honoru orderu, tworzy ją prezydent oraz czterech odznaczonych, powoływanych przez niego na pięć lat. W kwietniu kapitułę opuścił Tadeusz Mazowiecki. Powód? Były premier odmówił złożenia oświadczenia lustracyjnego. Jeśli nie złoży go także Bronisław Geremek, w kapitule zostaną tylko Bartoszewski i Andrzej Gwiazda. "Albo tylko ja, bo nic nie wiem o tym, że w kapitule jest pan Gwiazda, choć jako sekretarz powinienem" - dziwi się Bartoszewski.
Profesor Władysław Bartoszewski raczej nie pozostanie w Kapitule Orła Białego - ujawnia nieoficjalne informacje "Gazeta Wyborcza". Z udziału w Kapitule zrezygnował już Tadeusz Mazowiecki i Bronisław Geremek. Gdyby pogłoski o odejściu Bartoszewskiego się potwierdziły, jedynym członkiem Kapituły byłby Andrzej Gwiazda.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama