Dziennik Gazeta Prawana logo

Lider polskich Białorusinów był agentem SB

13 października 2007, 14:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Świadomie współpracowałem z SB" - przyznał Sokrat Janowicz. To pisarz i lider polskich Białorusinów. "Myślałem naiwnie, że walczę o białoruską sprawę" - mówi. Za kolaborację z SB brał czasem kilka złotych na wódkę.

Bezpieka mówiła mu, że wśród Białorusinów są amerykańscy i angielscy szpiedzy. I on im uwierzył. Od 1958 roku przez dwanaście lat pisał dla SB notatki. Wierzył, że walczy o białoruską sprawę. Ale już po kilku latach zrozumiał, że go wykorzystano.

Kiedy przestał rozmawiać z SB, ta miała zmarnować mu życie. Wyrzucali go z każdej pracy. Czy czuje się winny? "Nikogo nie skrzywdziłem, ale dałem się wrobić" - mówi.

71-letni pisarz i działacz mniejszości białoruskiej napisał o swojej współpracy w oświadczeniu lustracyjnym. Musiał je złożyć, bo jest redaktorem naczelnym pisma "Annus Albaruthenicus". Pisuje także do innych gazet.

W maju miał startować do wyborów sejmiku województwa podlaskiego. Ale po tym jak się przyznał, zrezygnował. Jego nazwisko zniknęło już z wyborczych kart.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj