Dziennik Gazeta Prawana logo

Koledzy po fachu atakują prawnika Kaczyńskiego

11 sierpnia 2010, 07:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Policja złapała Kaczyńskiego
Policja złapała Kaczyńskiego/Inne
Adwokaci atakują pełnomocnika Jarosława Kaczyńskiego. Starzy i doświadczeni prawnicy zarzucają Rafałowi Rogalskiemu uprawianie polityki i łamanie tajemnicy adwokackiej.

Także Naczelna Rada Adwokacka wydała uchwałę potępiającą zachowanie mecenasa, mimo że nie wymienia go z nazwiska.

Rafał Rogalski jest pełnomocnikiem m.in. Jarosława Kaczyńskiego. Młody prawnik znany jest z ostrych ocen prac wojskowej prokuratury prowadzącej śledztwo w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem. To nie spodobało się jego starszym kolegom.

„Panie Mecenasie! Miej Pan litość dla adwokatury. Do uprawiania polityki toga nie jest potrzebna” – tak pod koniec lipca w „Gazecie Wyborczej” o Rogalskim napisali znani adwokaci Jacek Kondracki i Krzysztof Stępiński.

Z kolei NRA na początku sierpnia wydała uchwałę, w której ogólnie przestrzegła, że „w żadnym wypadku nie wolno adwokatom traktować zainteresowania opinii publicznej niektórymi postępowaniami jako okazji do promowania własnej osoby lub własnych osobistych poglądów”. Mecenas Rogalski twierdzi, że zgadza się z treścią uchwały, ale jego zdaniem ukazała się ona nieprzypadkowo po publikacji Kondrackiego i Stępińskiego.

– Wiem, że przez reprezentowanie Kaczyńskiego próbuje mi się przypiąć łatkę politycznego adwokata. To krzywdzące i nieprawdziwe oceny. Sprawy polityków to ułamek moich zajęć. Nigdy nie składałem wniosków przeciwko premierowi lub urzędującemu prezydentowi. Działam zgodnie z przepisami. Walecznie reprezentuje pokrzywdzonych – odpowiada Rogalski. Dodaje, że Zbiór zasad etyki adwokackiej i godności zawodu nakazuje, by adwokat działał w sposób odważny i honorowy.

Doświadczeni adwokaci zarzucają Rogalskiemu łamanie zasad. – Na tle smoleńskiej tragedii obserwujemy niebezpieczne zjawisko naruszenia tajemnicy adwokackiej w publicznych wypowiedziach niektórych pełnomocników ofiar – mówi mec. Kondracki.

Rogalski odpowiada, że tajemnica adwokacka nie jest bezwzględna, a on jej nie narusza.

– Gdyby tak było, to nie mógłbym bronić dobrego imienia mojego klienta w mediach. Dziennikarz spytałby: czy pana klient to świnia? A ja musiałbym się zasłonić tajemnicą! – tłumaczy Rogalski.

Naczelna Rada Adwokacka twierdzi, że jej uchwała nie dotyczy wprost Rogalskiego, ale coraz częstszego zjawiska, gdy adwokaci, posługując się informacjami z postępowań, powtarzają je publicznie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj