Dziennik Gazeta Prawana logo

„Lepsze dotacje niż niejasny sposób finansowania polityków”

3 grudnia 2010, 21:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
„Lepiej oszczędzać na administracji niż na demokracji” – mówił poseł PiS Adam Hofman na antenie TVN 24. Według niego, polityka pozbawiona budżetowych pieniędzy pogrąży się w aferach. „Kto uważa, że bez subwencji trzeba będzie kraść, nie powinien być w polityce” – odpowiadał mu posłanka PJN Elżbieta Jakubiak.

Według Adama Hofmana dotacje budżetowe to „mniejsze zło”. Zapewniają one przejrzystość finansowania partii politycznych i pozwalają uniknąć korupcji. „Boję się, że jak zabraknie tych pieniędzy, to znajdą się politycy, którzy będą sięgać po łatwe pieniądze” – uznał. „Jeśli przyjdzie biznesmen i będzie chciał dać komuś pieniądze na kampanię, to na pewno będzie chciał coś w zamian” – dodał. W ten sposób Hofman powtórzył wcześniejsze stwierdzenia Jarosława Kaczyńskiego, który podkreślił, że „albo finansowanie z budżetu albo też korupcja na wielką skalę, innego wyjścia nie ma”.

Przeciw opinii Hofmana protestowały w programie „Fakty po faktach” Julia Pitera z PO oraz Elżbieta Jakubowska z klubu Polska Jest Najważniejsza. „Jestem absolutnie pewna, że ograniczenie zostanie przegłosowane” – zaznaczyła ta pierwsza. Według niej każda partia, która rozsądnie gospodarowała w ostatnich latach otrzymywanymi od państwa pieniędzmi, powinna mieć oszczędności – i według Julii Pitery, PO takie oszczędności ma.

Pitera wytknęła też Hofmanowi i jego partyjnym kolegom fałszywe argumenty: jak zaznaczyła w większości krajów europejskich panuje system mieszany, z częściowymi subwencjami – a nie polegający wyłącznie na nich. Ponadto wymagana jest pełna jasność, wszelkie informacje powinny być powszechnie dostępne i prowadzenie rejestrów dotacji na stronach internetowych komitetów wyborczych.

Posłanka PO usprawiedliwiała też swoich kolegów partyjnych, którzy nie stawili się na piątkowym głosowaniu. Stwierdziła, że „chcieli oni wykorzystać ostatni dzień kampanii samorządowej”.

Poparła ją Elżbieta Jakubiak. Klub PJN poprze ograniczenie subwencji. „To jest asumpt do debaty, czy te pieniądze są wydawane w dobry sposób” – podkreśliła. Z przytoczonych przez nią danych wynika, że partie polityczne otrzymały od państwa od 2001 roku ponad 300 mln złotych – tylko za ostatnią kampanię samorządową wypadnie „po kilkadziesiąt milionów złotych” na partię.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj