Dziennik Gazeta Prawana logo

Klich o amerykańskich zarzutach: To oburzające

18 grudnia 2010, 12:20
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Szef resortu obrony ostro atakuje amerykański magazyn "Time" za zarzuty stawiane polskim żołnierzom w Afganistanie. Według niego to anonimowe, nieprawdziwe informacje. Bo naszych wojskowych wszyscy chwalą.

Minister obrony narodowej Bogdan Klich powiedział w sobotę PAP, że artykuł tygodnika "Time", w którym anonimowi amerykańscy żołnierze krytycznie wyrażają się o działaniach polskiego kontyngentu w Afganistanie, jest oburzający."Artykuł jest oburzający i wzbudził nie tylko moje poruszenie, ale także wojskowych dowódców. Polscy żołnierze w Afganistanie to dobrzy fachmani, świetnie wykonują tam swoją robotę, za co są regularnie chwaleni przez sojuszników" - podkreślił szef MON.

Jak zaznaczył, słowa uznania wielokrotnie wypowiadali o nich m.in. dowódca Sektora Wschodniego gen. John Campbell oraz dowódca Sił ISAF gen. David Petraeus. "Nigdy nie spotkałem się z ich strony z krytycznymi uwagami" - powiedział minister. "Artykuł w poważnym piśmie jakim jest +Time+ powstał w oparciu o anonimowe źródła - opinie ludzi, którzy nie ośmielili się powiedzieć nic z otwartą przyłbicą; ludzi którzy mówią nieprawdę" - dodał.

Szef MON wskazał, że poprzednia, siódma zmiana polskiego kontyngentu w Afganistanie - dowodzona przez gen. Andrzeja Przekwasa - realizowała zadania w prowincji Ghazni w najtrudniejszym okresie ostatnich lat, osiągając mimo to najwyższy poziom działalności operacyjnej. "Odkąd batalion wojsk USA pojawił się w prowincji Ghazni nie odnotowaliśmy żadnych zgrzytów między polskimi i amerykańskimi żołnierzami. Wiem to nie tylko od dowódców, ale także z rozmów prowadzonych z politykami" - powiedział PAP szef MON.

Minister podkreślił, że oczekuje, iż opinia publiczna zostanie poinformowana przez wysokich rangą dowódców operacji w Afganistanie o ich opiniach na temat działań polskiego kontyngentu. Szef MON przypomniał osiągnięcia wojska z okresu ostatnich kilku miesięcy. W wyniku prowadzonych przez Polskie Siły Zadaniowe operacji w czasie siódmej zmiany wyeliminowano 239 rebeliantów, a 243 podejrzanych o działalność terrorystyczną zatrzymano. Jednym z największych sukcesów było zatrzymanie we wrześniu przez komandosów z 1. Pułku Specjalnego Komandosów z Lublińca groźnego przywódcy talibów (Mułły Dawooda), którego nazwisko znajdowało się na liście najbardziej poszukiwanych rebeliantów w Afganistanie.

W czasie półrocznej siódmej zmiany, która dobiegła końca w listopadzie, przeprowadzono ponad 3,5 tys. patroli; znaleziono i zniszczono m.in. 25 min przeciwpancernych i przeciwpiechotnych oraz 212 improwizowanych urządzeń wybuchowych (IED). Skonfiskowano m.in. ponad 6 ton materiałów służących do konstruowania IED oraz 70 sztuk pojemników z plastycznym materiałem wybuchowym. Wykryto 16 stanowisk ogniowych i startowych rakiet, z których ostrzeliwano bazy sił koalicyjnych i afgańskich. Skonfiskowano i zniszczono 153 kg narkotyków.

W artykule w "Time" oficerowie armii USA krytycznie ocenili polskie zaangażowanie militarne w Afganistanie, którego nie postrzegają jako istotnego odciążenia własnych sił zbrojnych. Według tygodnika, po przybyciu amerykańskiego batalionu do prowincji Ghazni latem bieżącego roku okazało się, że talibowie wznowili działalność na terenach, które armia USA przekazała rok wcześniej pod polską kontrolę w stanie spacyfikowanym. Zdaniem jednego z amerykańskich oficerów, niedostateczne patrolowanie dróg spowodowało, iż trasa między bazami koalicyjnymi została naszpikowana pułapkami minowymi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj