Dziennik Gazeta Prawana logo

Dowódca NATO broni polskich żołnierzy

21 grudnia 2010, 11:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polscy żołnierze są oskarżeni o tchórzostwo w Afganistanie
Polscy żołnierze są oskarżeni o tchórzostwo w Afganistanie/Inne
Naczelny Dowódca Połączonych Sił Zbrojnych NATO w Europie adm. James Stavridis wydał we wtorek komunikat, w którym całkowicie odrzucił krytykę polskich żołnierzy w Afganistanie w grudniowym artykule tygodnika "Time". Ocena NATO jest bardzo pozytywna - zapewnił.

"Komentarze w artykule w żaden sposób, w żadnym kształcie czy formie nie odzwierciedlają punktu widzenia NATO albo amerykańskiego kierownictwa wojskowego czy cywilnego. Wiem, że polscy żołnierze są dobrze wyszkoleni, doświadczeni i oddani swojej misji" - oświadczył amerykański dowódca.

Według tygodnika "Time", po przybyciu amerykańskiego batalionu do prowincji Ghazni latem br. okazało się, że talibowie wznowili działalność na terenach, które armia USA przekazała rok wcześniej pod polską kontrolę w stanie spacyfikowanym. Zdaniem jednego z amerykańskich oficerów, niedostateczne patrolowanie dróg spowodowało, że trasa między bazami koalicyjnymi została naszpikowana pułapkami minowymi.

"Powitaliśmy z podziwem decyzję polskiego rządu, aby rozmieścić żołnierzy w pełnym wyzwań, kluczowym regionie. Ja osobiście widziałem ogromne wysiłki i oddziaływanie, jakie (polskie) wojska mają w Ghazni. Uważam, że komentarze w artykule +Time+ są całkowicie nie na miejscu" - podkreślił Stavridis.

Wyraził przekonanie, że amerykański generał John F. Campbell, dowodzący siłami koalicji na wschodzie Afganistanu, podejmie działania, by tego rodzaju komentarze nie pojawiły się w przyszłości. Wcześniej generał przeprosił szefa MON Bogdana Klicha za anonimowe wypowiedzi oficerów armii USA w tygodniku "Time".

Z artykułu "Time" wynikało, że Amerykanie nie postrzegają polskiego zaangażowania w Afganistanie jako istotnego odciążenia własnych sił zbrojnych. Oficerowie USA twierdzą w nim, że polskie "hierarchiczne podejście do działań bojowych kiepsko pasuje do kampanii przeciwpartyzanckiej, która wymaga, by oficerowie średniego i niższego szczebla podejmowali decyzje w realnym czasie na miejscu". Dodają, że sześciomiesięcznym zmianom Polaków brakuje ciągłości, a "logistyczne bałaganiarstwo czyni ich zależnymi od amerykańskiego wsparcia".

Admirał Stavridis dodał w komunikacie, że "zmiany są trudne", podkreślając nierówne warunki walki wielonarodowej koalicji ISAF w Afganistanie ze "wspólnym wrogiem".

Polskie Ministerstwo Obrony Narodowej wyraziło oburzenie artykułem. Dowódca ISAF w Afganistanie gen. David Petraeus już wcześniej ocenił bardzo pozytywnie rolę i efekty działań polskiego kontyngentu, podkreślając jego "doskonałą pracę". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj