Dziennik Gazeta Prawana logo

"Rząd zgwałcił prawo!" PiS oskarża i chce dymisji

3 czerwca 2011, 13:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Rząd zgwałcił prawo!" PiS oskarża i chce dymisji
Newspix
Rząd złamał prawo, bo nie przedstawił Sejmowi na czas priorytetów prezydencji - twierdzi PiS i chce dymisji urzędników. Premier Donald Tusk odpowiada: "Chętnie przyjmę moich oponentów w kancelarii, choć jak rozumiem, z punktu widzenia PiS, lepszym miejscem do dyskusji byłoby więzienie".

Według europosłów Ryszarda Czarneckiego i Tomasza Poręby, rząd złamał ustawę z 8 października 2010 r. o współpracy Rady Ministrów z Sejmem i Senatem w sprawach związanych z członkostwem Rzeczypospolitej Polskiej w Unii Europejskiej.

"Ustawa ta jednoznacznie nakłada na rząd RP obowiązek przedstawienia Sejmowi miesiąc przed rozpoczęciem prezydencji jej priorytetów. To nie nastąpiło. Mamy już 3 czerwca, a Sejm dalej czeka na stosowne, oficjalne stanowisko rządu" - powiedział podczas konferencji prasowej w Sejmie Czarnecki.

"Rząd złamał tę ustawę, zgwałcił prawo w ten sposób. Należy wyciągnąć z tego odpowiednie konsekwencje natury formalnej. Rząd powinien publicznie uderzyć się w piersi, tak żeby jęknęło. Powinien pociągnąć do odpowiedzialności urzędników i ministrów za to odpowiedzialnych" - argumentował Czarnecki.

Pytany przez dziennikarzy o zaplanowane na wtorek 7 czerwca spotkanie premiera Donalda Tuska z szefami klubów parlamentarnych ws. programu polskiej prezydencji Czarnecki odparł: "Prawo jest jednoznaczne. Miesiąc przed rozpoczęciem prezydencji rząd powinien Sejmowi przedstawić priorytety. 7 czerwca to jest 23 dni, a nie miesiąc". Zauważył jednocześnie, że to są szefowie klubów, a nie cały Sejm.

Premier, który przebywał w piątek w Paryżu, na zarzuty PiS odpowiedział dziennikarzom tak: "Dyskusja o prezydencji powinna odbywać się w parlamencie, bardzo chętnie przyjmę też moich oponentów w kancelarii premiera, chociaż jak rozumiem, z punktu widzenia PiS, lepszym miejscem do takiej dyskusji byłoby więzienie, skoro zarzucają popełnienie przestępstw przy przygotowaniu prezydencji". Jak zaznaczył, na "te humory i grymasy" już nic nie poradzi.

Odesłał też PiS do marszałka Sejmu. "Wydaje mi się, że te, delikatnie mówiąc, kapryśne uwagi ze strony PiS, są lekko przesadzone" - powiedział Tusk.

Zgodnie z przyjętym przez rząd programem prezydencji, która rozpocznie się 1 lipca, jej cele to szybki wzrost gospodarczy i wzmocnienie siły politycznej UE. Polska chce to zrealizować, skupiając się na konkretnych priorytetach, takich jak m.in. silny nowy wieloletni budżet UE po 2013 r., znoszenie barier na rynku wewnętrznym, reforma Wspólnej Polityki Rolnej, stworzenie zrębów zewnętrznej polityki energetycznej UE, Partnerstwo Wschodnie i rozwój unijnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa.

Podczas konferencji europosłowie PiS zwrócili również uwagę, że rząd spóźnia się z wdrażaniem europejskich przepisów. "W tej chwili ma spóźnienie wynoszące 60 ustaw" - zaznaczył Czarnecki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj