Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk apeluje do opozycji: Nie róbmy z siebie na siłę Grecji

28 czerwca 2011, 16:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nawet ci, którzy są w twardej opozycji wobec mojego rządu powinni - przynajmniej na czas prezydencji - oszczędzić naszej ojczyźnie słów niemądrych, agresywnych i wymierzonych w samą istotę polskiego interesu narodowego - apelował we wtorek premier Donald Tusk.

"Uważam, że także ci, którzy są w twardej opozycji wobec mojego rządu powinni na te kilka miesięcy postarać się - kiedy są w Brukseli albo zwracają się do europejskiej czy światowej opinii publicznej - oszczędzić naszą ojczyznę i oszczędzić naszej ojczyźnie słów niemądrych, agresywnych i wymierzonych w samą istotę polskiego interesu narodowego" - powiedział Tusk prezentując w Sejmie informację na temat priorytetów prezydencji.

Premier ocenił, że byłoby w naszym interesie narodowym, gdyby wszyscy bez wyjątku potwierdzali, że Polska nie jest "roztrzęsionym jak niektóre państwa europejskie, ledwie trzymającym się fundamentów państwem". "Moim zdaniem byłoby rzeczą niezwykle dobrą dla Polski, gdybyśmy na siłę nie chcieli robić tu Grecji" - zaznaczył.

"Ja nie mam wpływu na to, że ktoś wpadł na pomysł, aby w przeddzień polskiej prezydencji starać się zorganizować wielką manifestację pod hasłem +nieludzka polityka w Polsce+. Każdy ma prawo do wypowiadania nawet najbardziej ekstrawaganckich sądów, na tym polega demokracja. Ale mam prawo i obowiązek - jako premier polskiego rządu - powiedzieć, że nie ma dla Polski gorszego pomysłu niż na siłę, wbrew oczywistym faktom udowadniać Europie, że Polsce grozi taka sama katastrofa jak Grecji" - mówił szef rządu.

Tusk podkreślił też, że dzisiaj każdy kraj kolekcjonuje swoje sukcesy, nawet te najdrobniejsze. "Ponieważ my akurat mamy co kolekcjonować, to dobrze byłoby, abyśmy wokół tego także budowali takie nieformalne porozumienie, czyli +tak dla Polski+. Czyli taka determinacja niezależna od partii politycznych, aby przekonać Europę, że (...) nadzieje Europy w związku z polską prezydencją nie są nadziejami płonnymi" - mówił.

"Jeśli po raz kolejny w historii (...) coś co staje się polską szansą, miałoby być zmarnowane tylko dlatego, że musimy się pokłócić o wszystko, o cokolwiek - i w dodatku robić to przy otwartej kurtynie - to nie mamy co liczyć na wyrozumiałość przyszłych pokoleń. Bo akurat ten moment będzie pamiętany. I wszystkie błędy, jakie zrobimy, będą wypominane. Największym błędem byłoby, gdyby zbiorowym wysiłkiem części polityków starać się udowodnić, że Polska jest gorsza niż w rzeczywistości" - podkreślił Tusk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj