Dziennik Gazeta Prawana logo

Generał: Zachowanie premiera Tuska jest dziwne

30 czerwca 2011, 09:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Zachowanie premiera Tuska jest dziwne, bo czeka nie wiadomo na co. W sprawie afery hazardowej, której nie było, pozwalniał wielu ludzi" - tak surowo ocenia szefa rządu polski generał.

"Generał Błasik raportował ministrowi Bogdanowi Klichowi o tym, jakie zostały wykonane zalecenia po dwóch poprzednich katastrofach, jakie wydarzyły się w lotnictwie. Mówił, że zalecenia zostały wykonane, a wiemy że nie zostały. Ja miałem okazję wielokrotnie mówić, że wydawanie rozkazów to jest jedno, ale czy ktoś kontroluje ich wykonanie. A minister ma narzędzia, aby sprawdzić, w jakim zakresie jego polecenia i zalecenia, wynikające z badań, są realizowane. On zdawał się na to, co mu przekazywali podlegli" - mówił w Radiu ZET były szef Urzędu Ochrony Państwa, generał Gromosław Czempiński.

Zapytany przez Monikę Olejnik, czy powinien zostać zdymisjonowany, powiedział: "Jeśli ginie jego zwierzchnik, gdy ginie kwiat wojska, gdy dzieje się to w 36. pułku, który jemu podlega, to powinien przynajmniej oddać się do dyspozycji premiera. Tego od niego oczekiwałem. Zachowanie premiera Tuska jest dziwne, bo czeka nie wiadomo na co. W sprawie afery hazardowej, której nie było, pozwalniał wielu ludzi. Reakcja premiera jest co najmniej spóźniona".

Kiedy publicystka Radia ZET stwierdziła, że Donald Tusk bał się zdymisjonować ministra obrony narodowej, ponieważ oznaczałoby to wzięcie odpowiedzialności za katastrofę, generał Czempiński odparł: "Premier nie miał wątpliwości od początku, że przy przygotowaniu wizyty olbrzymi bałagan panował po stronie polskiej, był szereg niedociągnięć. Nie miał też wątpliwości, że przygotowanie wylotu, czyli przygotowanie samolotu, miejsca lądowania, załóg, spoczywało na 36. pułku, czyli pod Ministerstwem Obrony Narodowej. (...) Nie mogę zrozumieć, że skoro wiedzieliśmy w jaki sposób było przygotowane lotnisko, wiemy czego się można było spodziewać".

Były szef OUP ocenił, że po 10 kwietnia Donald Tusk nie mógł spać spokojnie: "Na pewno nie. Wiele elementów przygotowania tej wizyty leżało po stronie rządu - MON, MSWiA, protokół. To wszystko przyczyniło się do tego, że te wizyty były źle przygotowane".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj