Dziennik Gazeta Prawana logo

Co posłowie będą czytać na wakacjach? Nie zgadniesz!

7 sierpnia 2011, 20:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Co posłowie będą czytać na wakacjach? Nie zgadniesz!
Shutterstock
Tygodnik "Newsweek" przeprowadził wśród 240 posłów sondę z pozornie niewinnym pytaniem: o książki, jakie politycy chcą zabrać ze sobą na wakacjach. Wyniki badania dają do myślenia.

Wśród autorów, po których dzieła politycy sięgną w czas letnich upałów, wyróżnia się zwłaszcza dwóch: klasyk polskiej literatury pięknej oraz znakomity brytyjski historyk.

Ten pierwszy to… Henryk Sienkiewicz. Zadziwiające, że pisarz, który powinien być znany wszystkim Polakom z lat szkolnych w te wakacje będzie najchętniej czytanym przez parlamentarzystów literatem. Sytuację kąśliwie skomentował dla "Newsweeka" prof. Andrzej Zieniewicz z Uniwersytetu Warszawskiego. "Sienkiewicz pojawił się w zestawieniu pewnie dlatego, że parlamentarzyści przypomnieli sobie jedynego autora, z jakim w życiu się zetknęli" – stwierdził naukowiec.

Okazało się przy tym, że w dziełach Sienkiewicza gustują politycy zwłaszcza jednej partii: Prawa i Sprawiedliwości. Zieniewicz więc – już poważnie – skomentował tę sytuację. "Sienkiewicz jest prawicowy, katolicki i mocarstwowy, zatem bardzo pasuje do wizerunku PiS" – dodał.

A kogo preferują członkowie Platformy Obywatelskiej? Otóż znanego brytyjskiego historyka, prof. Normana Daviesa. Jego wielusetstronicowe dzieła poświęcone historii Polski i Europy przewijają się w ich ankietach najczęściej. "Europejskość Daviesa pasuje do wizerunku PO" – komentuje prof. Zieniewicz.

Zaskakujący jest jeszcze jeden autor pojawiający się bardzo często w zestawieniu. To Mariusz Szczygieł, znany reportażysta, znawca Czech i autor zbiorów reporterskich "Gottland" i "Zrób sobie raj". On sam wydaje się być uradowany swoją popularnością w Sejmie. "’Zrób sobie raj’ udaje tylko książkę o Czechach, a tak naprawdę jest książką o Polsce" – mówi. "Mam nadzieję, że mój wysiłek indoktrynacyjny nie pójdzie na marne" – podkreśla żartobliwie w rozmowie z "Newsweekiem".

W zestawieniu znalazły się również biografie przywódców Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych oraz książki kolegów-parlamentarzystów. Ryszard Kalisz zapowiada, że przeczyta "Pop-politykę" Janusza Palikota, a minister Elżbieta Radziszewska chce przeczytać "Piątą stronę świata" Kazimierza Kutza. Zbigniew Pacelt z PO natomiast przeczyta… własną książkę – przygotowywaną do druku biografię "Moje olimpiady. Szczęśliwa trzynastka".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Newsweek
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj