Dziennik Gazeta Prawana logo

Znany generał: Luftwaffe powinna wozić prezydenta

8 sierpnia 2011, 12:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Premier Donald Tusk wchodzi na pokład rządowego samolotu
Premier Donald Tusk wchodzi na pokład rządowego samolotu/Newspix
Generał Waldemar Skrzypczak nie zostawia suchej nitki na zmianach w wojsku. Jego zdaniem najpierw chwalenie ministra, a potem zwalnianie go to "schizofrenia". Jednocześnie ostrzega przed wożeniem polityków rejsowymi samolotami. Jak twierdzi, rząd powinien wypożyczyć maszyny od Luftwaffe.

"Nie wyobrażam sobie, aby prezydent czy premier latali samolotami rejsowymi. Najwyżsi urzędnicy powinni korzystać ze specjalnych statków powietrznych, które zagwarantują im bezpieczeństwo na pokładzie. Po drugie LOT nie lata wszędzie i trudno się spodziewać, że cywilni piloci wylądują na lotnisku wojskowym" - mówi "Wirtualnej Polsce" generał Waldemar Skrzypczak. Dlatego też musi na nowo powstać specpułk do wożenia VIP-ów. Póki jednak jednostka nie zostanie na nowo sformowana, to były dowódca wojsk lądowych ma rozwiązanie. "To niech wyczarterują z Luftwaffe. Niemcy mają wojskowe boeingi, którymi prezydent może polecieć. Nie może się dogadać z niemieckim ministrem obrony i zapłacić mu za to? Ja bym tak zrobi" - mówi.

Zdaniem generała Skrzypczaka rozformowanie 36 pułku i dymisje w MON to dopiero początek wstrząsów. Z resortu powinni też wylecieć cywile, którzy "próbowali sprywatyzować armię" - mówi. Jednocześnie, jego zdaniem, likwidacji specpułku należało się spodziewać. "Trzeba mieć świadomość, że 36. specpułk miał stary sprzęt, który należało wycofać. W wojsku panuje zasada, że jeśli jednostka przechodzi reorganizację sprzętu wojskowego to albo się rozformowuje i tworzy od nowa, albo całkowicie się przeformowuje" - wyjaśnia generał. Jednak proces tworzenia jednostki potrwa, zdaniem wojskowego około 8 lat.

Generał Skrzypczak nie zostawia jednak suchej nitki na ministrze obrony, premierze i sposobie w jaki rozegrano zmiany. "Nieporozumieniem jest zwalnianie kogoś, a potem wychwalanie go za osiągnięcia i życzenie nowemu ministrowi przeprowadzenia reform w armii. To jakaś schizofrenia" - mówi. Skrzypczak chce też, by ministrem obrony został ktoś, kto się zna na wojsku. Sugeruje dwie kandydatury Bogdana Zdrojewskiego i Stanisława Wziątka. Choć, zdaniem byłego dowódcy wojsk lądowych najlepszym wyjściem byłby powrót do resortu Radosława Sikorskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Wirtualna Polska
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj