Biskupi na inauguracji Sejmu. Palikot oburzony

| Aktualizacja:

Szef Ruchu Palikota jest wściekły na dobór gości zaproszonych na inaugurację Sejmu. Jego zdaniem było za dużo biskupów, a całość ceremonii wyglądała jak "uroczystość religijna".

wróć do artykułu
  • ~~~sdd
    (2011-11-08 13:48)
    Biskupi pójdą. Palikot z 40 mu podobnych zostaną. I to jest straszne
  • ~re,Dlaczego służby postawiły na Palikota?2011-11-0
    (2011-11-08 14:57)
    nie wazne co kto robil tylko co teraz robi
    kazdy polityk po 40 -stce mial cos ze starym systemem.
    w roku 90-tym byla polityczna amnestia i sadzmy ich po czynach a nie co robili za mlodu.
  • ~poddany
    (2011-11-08 20:43)
    Prawda jest taka że to postawa kościoła spowodowała że ten kot wypalił
  • ~annn
    (2011-11-08 15:53)
    Rozdział kościoła katolickiego od państwa powinien być, ale Boże chroń nas od Palikota i jego kompanów.
  • ~Drzazga 101
    (2011-11-08 15:30)
    O Matko, aż się prosi, żeby zapytać tego nawiedzonego głupka, Palikota, słowami lekarza-pułkownika, szefa komisji lekarskiej, który na widok wchodzącego Szwejka zadał pytanie: IDIOTA ?
    Hej !-
  • ~za Buga
    (2011-11-08 15:22)
    ~Dlaczego służby postawiły na Palikota?2011-11-08 14:31 i przy budowie ambasady USA w Warszawie na Rajmunda Kaczyńskiego przy projektowaniu instalacji sanitarnej który nie miał uprawnień dlatego skierowali Go na szkolenia do Anglii i Holandii ? czy byli Ci co nam wybudowałi Pałac Kultury ?
  • ~Dlaczego ?
    (2011-11-08 15:15)
    ~Dlaczego służby postawiły na Palikota?2011-11-08 14:31 i na Jadwige Kaczyńską TW Kalina IPN-BU- 00945 / 548 ???
  • ~komu w drogę temu krzyż
    (2011-11-08 15:29)
    Panie Palikot skoro nie chcą zdjąć po dobroci to zdejmijcie sami i ostentacyjnie wywalcie przez okno. Niech sobie mohery kawałki rozdrapią jako relikwie.
    Dosyć kościelnego i religijnego cyrku w państwowym sejmie !
  • ~elf
    (2011-11-08 14:51)
    Popieram Palikota,biskupi do kościołow albo na święcenie kibli i parkingów ta chydra na polskim Narodzie musi zostać ustawiona tam gdzie jej miejsce do kościołow
  • ~kismet..
    (2011-11-08 13:45)
    koniecznie powiesić



































    gwiazdę dawida powiesić koniecznie..
  • ~Dlaczego służby postawiły na Palikota?
    (2011-11-08 14:31)
    Byli funkcjonariusze służb specjalnych PRL i aparatu partyjnego otaczali Palikota od początku jego kariery biznesowej. W „Kramie” – jednej z pierwszych spółek Palikota – wiceprezesem ds. handlowych, a później wieloletnim współpracownikiem polityka był Michał Zubrzycki, były dyrektor i szef POP w Energopolu. Co ciekawe, w tym czasie księgowym w Energopolu był Tadeusz Olejnik, były funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa, ojciec publicystki Moniki Olejnik. Z dokumentów znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej wynika, że Tadeusz Olejnik i Michał Zubrzycki służbowo wyjeżdżali do ZSRR.

    Kolejnym byłym funkcjonariuszem Służby Bezpieczeństwa w otoczeniu Palikota jest Artur Bara. Po 1990 r. został on współwłaścicielem agencji ochrony Bako. Palikot wspiera Biłgorajskie Stowarzyszenie Kulturalne im. I.B. Singera, którego prezesem jest prof. Paweł Śpiewak, zastępcą Henryk Wujec, a skarbnikiem wspomniany Artur Bara, który od lat działa też w samorządzie – należy do Klubu Radnych Lewicy.

    W gronie współpracowników skandalisty do niedawna był Tadeusz Zielniewicz, aktywny członek najpierw SZSP, a następnie ZSMP, gdzie pełnił funkcję sekretarza komisji kultury w zarządzie wojewódzkim ZSMP. W 1980 r. powołano go do pracy w komitecie wojewódzkim PZPR, a na początku 1982 r. został wojewódzkim konserwatorem zabytków. W ubiegłym roku minister kultury Bogdan Zdrojewski powołał Tadeusza Zielniewicza na stanowisko dyrektora Łazienek Królewskich.

    Ucieczka przed odpowiedzialnością
    Już po odejściu Janusza Palikota z PO, w czerwcu tego roku, trafiło do prokuratury zawiadomienie Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Było ono efektem kontroli oświadczeń majątkowych Palikota z lat, kiedy był posłem Platformy Obywatelskiej.

    Kolejne śledztwo dotyczy działań na szkodę spółki Jabłonna – ruszyło ono w lutym 2008 r. na wniosek byłej żony Palikota. Prokuratura bada, czy doszło wtedy do wyprowadzenia akcji spółki na kontrolowane przez niego konta w rajach podatkowych (Luksemburg, Cypr, Antyle Holenderskie).
    Zarówno sprawę oświadczeń, jak i wątek Jabłonny prowadzi ta sama prokuratura. W obu wątkach od dłuższego czasu nic się nie dzieje. W sprawie spółki Jabłonna jeszcze w 2009 r. skierowano do Luksemburga wniosek o pomoc prawną. Sformułowany był on jednak w taki sposób, że tamtejsze władze po dwóch latach odrzuciły go ze względu na „brak odpowiednika do artykułu polskiego kodeksu karnego”. Ostatnio wysłano drugi wniosek, rzekomo uzupełniony. Wątpliwe jest jednak, aby odpowiedź pojawiła się przed wyborami. Również z Antyli Holenderskich oraz Cypru brak jest informacji w tej sprawie. Teraz obydwa śledztwa stoją w miejscu. Zwłoka jest na rękę byłemu posłowi, bo jeśli dostanie się on do Sejmu, uniknie ewentualnej odpowiedzialności.

    Jeszcze kilka miesięcy temu sprawdzając rejestry handlowe, można było natrafić na kilkanaście spółek, w których zasiadał Janusz Palikot. Dziś tych spółek jest zaledwie sześć. Co się stało z udziałami Palikota w pozostałych firmach – nie wiadomo.

    Rozbijanie lewicy
    Gdy analizuje się działania Ruchu Palikota, od razu widać, że nie są one wymierzone w Platformę Obywatelską, ale w Sojusz Lewicy Demokratycznej. Stawką jest odebranie głosów SLD, wejście do Sejmu i zawiązanie koalicji z Platformą Obywatelską. Stąd na listach Palikota tylu ludzi kojarzonych z lewicą, m.in. Robert Biedroń czy feministka Wanda Nowicka.

    Jego zwolennikami są prorządowe media, które z lubością epatują skandalizującym politykiem. Należy on między innymi do ulubionych gości Moniki Olejnik – po wizytach w jej programach wypowiedzi Palikota nagłaśniają kolejne media, jak było np. w przypadku obrażania lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego.

    "Nie" i "Fakty i mity" za Palikotem
    Promowanie Palikota przez „Nie” nie powinno być żadnym zaskoczeniem, biorąc pod uwagę to, że wydawcą tygodnika jest Hipolit Starszak, jeden z najważniejszych funkcjonariuszy peerelowskiej bezpieki.

    Nazwisko Hipolita Starszaka pojawia się w najgłośniejszych sprawach politycznych dotyczących środowiska związanego z Adamem Michnikiem. W 1982 r. razem z prokuratorem Bolesławem Klisiem w gmachu Naczelnej Prokuratury Wojskowej w Warszawie przeprowadził rozmowę z Lechem Wałęsą. W jej trakcie internowanemu przewodniczącemu Solidarności przedstawiono do podpisania oświadczenie, z którego wynikało, iż został zapoznany z obowiązującym stanem prawnym i ewentualnymi konsekwencjami wynikającymi z jego naruszenia. Wałęsa odmówił jego podpisania, twierdząc, że „od czterech lat niczego nie podpisuje”. Jednocześnie zapewnił, że „będzie się starał” nie wchodzić w kolizję z przepisami prawa, a zakazów, o których mowa w oświadczeniu, świadomie nie naruszy – pisali w artykule zamieszczonym w miesięczniku „Arcana” pt. „Chcemy panu pomóc” Sławomir Cenckiewicz i Grzegorz Majchrzak, przytaczając stenogram z rozmowy Klisia, Starszaka i Wałęsy.

    To pod jego nadzorem toczyło się śledztwo w sprawie zamordowanego przez funkcjonariuszy SB ks. Jerzego Popiełuszki. Mocodawcy esbeków nigdy nie znaleźli się na ławie oskarżonych. To za kadencji zastępcy prokuratora generalnego Hipolita Starszaka nie wyjaśniono, kto przyczynił się do śmierci walczących o wolność i wiarę księży: Stefana Niedzielaka, Sylwestra Zycha, Stanisława Suchowolca. Ich zabójców nigdy nie znaleziono, a śledztwa – jak głosi powszechna opinia – tuszowały sprawę.

    Palikot odwołuje się nie tylko do czytelników „Nie” – jego zwolennikami są w dużej mierze także ludzie skupieni wokół skrajnie antychrześcijańskiego tygodnika „Fakty i Mity”. Z tygodnikiem współpracował Grzegorz Piotrowski, jeden z zabójców księdza Jerzego Popiełuszki.
    Na listach partii Palikota znalazł się były ksiądz – Roman Kotliński - kłamca lustracyjny, TW Janusz, założyciel „Faktów i Mitów”, w których zatrudniał Piotrowskiego – w tygodniku ukazał się cykl wywiadów z byłym esbekiem pt. „Nie zabiłem księdza Popiełuszki”.

    Z listy Ruchu Palikota kandyduje także zastępca redaktora naczelnego „Nie” Andrzej Rozenek.

    Jako dziennikarz tygodnika Urbana napisał cykl tekstów o rzekomej łapówce, którą miał dostać od barona paliwowego prokurator Wełna, prowadzący śledztwo w sprawie mafii. Według mediów w próbie kompromitacji Wełny miały uczestniczyć Wojskowe Służby Informacyjne, stojące za częścią spółek paliwowych. W styczniu 2007 r. warszawska prokuratura postawiła dziennikarzowi „Nie” zarzut pomówienia w mediach osoby o postępowanie, które może narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania danego zawodu. Po dojściu do władzy Platformy Obywatelskiej sprawa została umorzona.

    Rozenek jest liderem listy Palikota – kandydował z pierwszego miejsca w Katowicach.

    „W 2010 roku uczestniczył jako jeden z trzech pierwszych Polaków (obok L. Millera i A. Michnika) w Klubie Wałdajskim, tajemniczej organizacji, sponsorowanej przez Rosję, której członkowie niemal corocznie spotykają się z byłym funkcjonariuszem/szefem KGB/FSB Władimirem Putinem.
  • ~Ania
    (2011-11-08 14:09)
    jedyna nadzieja w Palikocie, ale on tez nieda rady przeciw tej czarnej scianie, trzeba co 10 -tego demonstrowac pod Sejmem.
  • ~jazu
    (2011-11-08 14:09)
    "To skandal" - mówił Palikot - wsadz se wibrator w doopem palancie to ci ulzy troche.
  • ~Kazik
    (2011-11-08 14:05)
    Co te buldogi w sukienkach w swietym miejcu Polakom szukaja.
    Sejm jeszcze nie umarl i tez do nieba niechce isc,
    niech ktos ich w koncu pogoni tam gdzie ich miejsce.
    do kosciola.
  • ~kler to rak mózgu
    (2011-11-08 14:01)
    PANIE JANUSZU za 4 lata będzie nas 3 razy więcej
  • ~Konrad Wallenrod
    (2011-11-08 13:50)
    Ani krzyz rzymski i jego biskupi nie sa potrzebni Bogu.Ich koniec jest coraz blizszy zgodnie z proroctwem zawartym w Apokalipsie sw.Jana rozdzial 17.J.Palikot w tym wypadku sie nie liczy,urzad panstwowy jest instytucja administracji ziemskiej,miejsce moditw jest w miejscach innych.Wprowadzic przysiege na biblie we wszystkich instytucjach poczawszy od prezydenta do sadow,nie dostojnicy czegos co stworzylo inna nauke od nauki zawartej w Nowym Testamencie a na fundament Bozy.
  • ~olmaria7
    (2011-11-18 23:03)
    ta Ania to chyba nieletnie, że takie głupoty pisze? Ale nie ważne i jej "wypowiedź" nieważna. Czy to Polacy wybrali Palikota ? Aż sie wierzyć nie chce! Ale "ochronę" to ma on niezłą.

Może zainteresować Cię też: