- powiedział na środowej konferencji prasowej lider SLD Leszek Miller.
Jego zdaniem . - zaznaczył Miller.
Jak dodał, . - podkreślił były premier.
Szef sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, który w poprzedniej kadencji kierował komisją śledczą badającą okoliczności śmierci Barbary Blidy, Ryszard Kalisz ocenił, że lata 2005-2007, gdy rządziło PiS, były . - dodał Kalisz.
Według niego Barbara Blida zginęła .
Przestrzegał, że to może się powtórzyć. Skrytykował przy tym rządzącą PO za . - według niego - przed TS Ziobry i Kaczyńskiego. Jak przypomniał, była to jedna z rekomendacji raportu z prac komisji śledczej ds. Blidy.
- przekonywał poseł SLD.
Ocenił jednocześnie, że obecnie trwa . Niektórzy - zauważył - mówią o puczu - jego zdaniem taki spór jest bardzo niebezpieczny dla Polski. - mówił Kalisz.
Polityk SLD przypomniał, że wnioski o TS dla Kaczyńskiego i Ziobry są gotowe i czekają na rozpatrzenie od ubiegłej kadencji. Do ich złożenia w Sejmie potrzeba jednak 115 podpisów, więc liczący 26 posłów klub Sojuszu nie jest w stanie zrobić tego samodzielnie. Dlatego Kalisz zaapelował do posłów PO o złożenie podpisów. - zaznaczył poseł Sojuszu.
Barbara Blida - była minister budownictwa i była posłanka SLD - zastrzeliła się 25 kwietnia 2007 r., kiedy funkcjonariusze ABW przyszli przeszukać jej dom w Siemianowicach Śląskich i zatrzymać ją na polecenie Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Miał jej zostać przedstawiony zarzut w śledztwie dotyczącym tzw. afery węglowej.
Przed Sądem Rejonowym w Siemianowicach Śląskich toczy się proces byłego oficera ABW Grzegorza S., który dowodził akcją w domu Blidów. Jest on oskarżony o niedopełnienie obowiązków służbowych oraz działanie na szkodę interesu publicznego i prywatnego. Sprawa dwojga pozostałych funkcjonariuszy Agencji, którzy brali udział w akcji, została prawomocnie umorzona. Katowicki sąd wkrótce rozpatrzy zażalenie w sprawie umorzenia innego wątku sprawy, dotyczącego nacisków na prokuratorów ze strony polityków i przełożonych.