Miller wystąpił na konferencji prasowej w Sejmie wspólnie z szefem OPZZ Janem Guzem, który oświadczył, że nie został wpuszczony na rozpoczęte w środę rano posiedzenie Senatu. Na posiedzenie nie dostał się też szef Solidarności Piotr Duda.
- oświadczył Miller.
Przypomniał, że kilka dni temu, kiedy posłowie głosowali nad reformą emerytalną, marszałek Sejmu Ewa Kopacz nie zgodziła się na wpuszczenie na galerię sejmową przedstawicieli Solidarności.
- podkreślił Miller.
W jego ocenie krok marszałków Sejmu i Senatu jest .
Miller ocenił, że pokazuje to też, jak słabe argumenty przemawiają za racją rządu w sprawie reformy emerytalnej. - ocenił.
Guz poinformował na konferencji prasowej, że zwracał się do marszałka Senatu o umożliwienie przedstawienie senatorom , ale nie otrzymał na ten wniosek odpowiedzi. Dodał, że w środę przyszedł do Senatu, ale od drzwi - nie został wpuszczony
- oświadczył Guz. - ocenił.