Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS mówi o nowej "szafie Lesiaka". Premier się wytłumaczy?

19 września 2012, 14:27
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Czy istnieje nowa "szafa Lesiaka"? - pytali politycy PiS, domagając się zwołania na piątek nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu. Chcą oni, by premier Donald Tusk przedstawił wtedy informację nt. domniemanej inwigilacji posłów ich partii.

Inicjatywa posłów PiS ma związek ze śledztwem Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie w sprawie domniemanej inwigilacji posła Tomasza Kaczmarka.

Według "Rzeczpospolitej" śledczy badają, czy szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. Janusz Nosek, dyrektor Biura Pełnomocnika Ochrony i Bezpieczeństwa Wewnętrznego SKW wraz z grupą funkcjonariuszy służby dopuścili się m.in. fałszerstwa dokumentów, inwigilacji posła i jego społecznego asystenta.

Pytany o te doniesienia rzecznik rządu Paweł Graś oświadczył w środę w RMF FM, że premier ma pełne zaufanie do kierownictwa SKW. - podkreślił Graś.

Zawiadomienie do prokuratury złożył sam Kaczmarek. Napisał, że podjęto wobec niego działania, gdy w interpelacji wskazał na nieprawidłowości w SKW.

- powiedział podczas konferencji w Sejmie Błaszczak.

Szef klubu PiS podkreślił, że inwigilacja posłów ze strony służby specjalnej .

Rzecznik PiS Adam Hofman mówił, że najprawdopodobniej podsłuchiwany był nie tylko Kaczmarek, ale i poseł PiS Marek Opioła. Zapytany skąd ma taką wiedzę Hofman odpowiedział, że może to stwierdzić na podstawie "wymiany dokumentów" między SKW, prokuraturą a posłem Kaczmarkiem.

- powiedział PAP Opioła.

- pytał Hofman.

Z akt z tzw. "szafy płk. UOP Jana Lesiaka" wynikało, że w pierwszej połowie lat 90. Urząd Ochrony Państwa posługiwał się agentami wobec polityków opozycji w celu ich skłócenia oraz dezinformowania.

Z wszczęcia śledztwa Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie w sprawie domniemanej inwigilacji Kaczmarka zadowolony jest - jak powiedziała PAP rzeczniczka MSW Małgorzata Woźniak - minister spraw wewnętrznych Jacek Cichocki.

- dodała.

- powiedział Opioła, zasiadający w speckomisji.

Do czasu nadania depeszy PAP nie udało się skontaktować z marszałek Sejmu Ewą Kopacz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj