Jarosław Gowin przeprasza za swe słowa, że "ma w nosie literę przepisów". Jednocześnie zapewnił, że do dymisji się nie poda, bo jego rezygnacja ucieszyłaby tych, którzy nie chcą wyjaśnić afery Amber Gold.
- podkreślił Jarosław Gowin. Dodał, że , gdyż ucieszyłaby ona tylko tych, którzy nie chcą wyjaśnienia sprawy Amber Gold.
Minister podkreślił równocześnie, że wszystkie jego działania - w tym zażądanie akt spraw - były nastawione na wyjaśnienie tej sprawy. - dodał.
W czwartek Gowin podczas briefingu w Żywcu odpowiadając na pytania dotyczące zarzutów medialnych o złamanie przez niego przepisów ustawy o ustroju sądów powszechnych, powiedział: .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane