Dziennik Gazeta Prawana logo

Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin złamał prawo

20 września 2012, 06:54
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Minister sprawiedliwości i prezes Sądu Apelacyjnego w Gdańsku złamali prawo - wynika z informacji DGP. Sprawa dotyczy dokumentacji procesów karnych twórcy Amber Gold, które wbrew ustawie trafiły do resortu.

O tym, że akta licznych procesów karnych Marcina P. zostały zabrane z sądów na Pomorzu i przewiezione do siedziby resortu sprawiedliwości, wielokrotnie opinię publiczną informował sam minister Jarosław Gowin.

– mówił minister w wywiadzie udzielonym „Rzeczpospolitej”. – dodawał.

Problem w tym, że ustawa o ustroju sądów powszechnych, w rozdziale o nadzorze nad działalnością administracyjną sądów, nie przewiduje możliwości, aby akta procesów były wysyłane do ministerstwa i kontrolowane przez urzędników resortu.

Zgodnie z zapisami ustawy przebieg procesu mogą kontrolować jedynie sędziowie wizytatorzy przy udziale wizytatora z Ministerstwa Sprawiedliwości na miejscu, w sądzie.

– mówi DGP były minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski.

Wydali, bo zażądał

Pytania, jak to możliwe, że akta procesów zostały jednak wydane, zadaliśmy rzecznikowi Sądu Okręgowego w Gdańsku, sędziemu Tomaszowi Adamskiemu.

– brzmi odpowiedź, którą DGP otrzymał z gdańskiego sądu okręgowego.

Ciekawość czy kontrola

Jeszcze w poniedziałek DGP wysłał serię pytań w tej sprawie do rzecznik resortu sprawiedliwości Patrycji Loose, zaznaczając, że publikację planujemy w środowym wydaniu DGP. Pisemnych odpowiedzi nie otrzymaliśmy do zamknięcia tego wydania, rzecznik nie odbierała również telefonów.

– mówi informator DGP z resortu sprawiedliwości, zastrzegający anonimowość.

Jednak nawet gdyby przyjąć, że resort sprawiedliwości przyjął taką podstawę prawną, to i tak byłaby ona błędna.

– zaznacza Zbigniew Ćwiąkalski.

PRAWO

Czy w resorcie był przeciek?

Według ministra Jarosława Gowina skompromitowany nagraniami ujawnionymi przez „Gazetę Polską Codziennie” prezes Sądu Okręgowego w Gdańsku Ryszard Milewski został ostrzeżony przed kontrolą w jego sądzie. – mówił minister w poniedziałek na antenie TVP Info.

Tego samego dnia premier przyjął dymisję wiceministra Grzegorza Wałejki, który nadzorował sądownictwo. – powiedział DGP Wałejko.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj