Dziennik Gazeta Prawana logo

Opozycja chce odwołania Arłukowicza. Tak bronił się minister zdrowia

24 stycznia 2013, 16:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bartosz Arłukowicz
Bartosz Arłukowicz/Newspix
"Opozycja wykorzystuje pacjentów do gry politycznej i podsyca ich obawy" - tak minister zdrowia komentuje wniosek o swoje odwołanie. Zakończyła się debata nad wnioskiem PiS o wotum nieufności wobec Bartosza Arłukowicza.

mówił minister zdrowia. 

Przekonywał przy tym, że autorzy wniosku kierują się głównie dobrem koncernów farmaceutycznych, a nie pacjentów. - mówił Arłukowicz, kierując swoje słowa do Marka Balickiego.

Zwracając się z kolei do wiceministra zdrowia w rządzie PiS, Bolesława Piechy, wskazywał, że obecny rząd daje na leczenie więcej pieniędzy, niż poprzedni. Na opiekę pediatryczną to ponad 3,9 mld zł, na leczenie chorych na serce – 3,2 mld zł, padły konkretne kwoty.

– podkreślił także.

Tymczasem zdaniem PiS, minister jest niekompetentny i odpowiada za problemy szpitalnych oddziałów pediatrycznych, a także za kolejki do lekarzy specjalistów. Autorzy wniosku uważają, że poprawiana dwukrotnie ustawa refundacyjna nie zwiększyła dostępności do leków i wiele osób nie wykupuje ich w aptece z powodu zaporowych cen. Poparcie dla wniosku PiS deklarują pozostałe kluby poselskie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj