Sprawa związków partnerskich dla pewnej części skrzydła
konserwatywnego stała się pretekstem, by pokazać własną odrębność - powiedział w RMF FM Rafał Grupiński, szef klubu PO. Tusk
uznał to za jeden krok za daleko.
Według Grupińskiego, nie ma jednak zagrożenia rozsypania się klubu i partii. - - uważa Grupiński.
Szef klubu PO zapewnia, że ze strony premiera Tuska nie było żadnego "ostrego ultimatum". - B - powiedział Grupiński.
- twierdzi polityk. - - dodał.
Granica między swobodną działalnością posłów Żalka, Godsona, ministra Gowina, a tym, że oni zawiążą frakcję jest - mówił Grupiński. - Ich zachowanie podczas głosowania ws. projektów ustaw dotyczących związków partnerskich- podkreśla szef klubu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Powiązane