Dziennik Gazeta Prawana logo

Smoleńsk na drodze Arabskiego. "Mówił pan, że nie można otwierać trumien"

21 marca 2013, 13:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Anna Fotyga
Anna Fotyga/Newspix
Tomasz Arabski nie może być kandydatem na ambasadora Rzeczpospolitej Polskiej w jakimkolwiek kraju - stwierdziła Anna Fotyga w czasie posiedzenia sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych. Posłowie rozmawiają o kandydaturze Tomasza Arabskiego na ambasadora Polski w Hiszpanii.

Kandydaturę Tomasza Arabskiego przedstawił szef MSZ Radosław Sikorski. Opisywał doświadczenie byłego szefa kancelarii premiera, zachwalał jego kontakty z czołówką polityków w Hiszpanii.

Potem głos zabrali posłowie opozycji, którzy w pierwszym rzędzie podnieśli sprawę roli Arabskiego w organizacji feralnego lotu do Smoleńska, który 10 kwietnia 2010 roku skończył się katastrofą rządowego samolotu z prezydentem Lechem Kaczyńskim na pokładzie. 

Arkadiusz Mularczyk z Solidarnej Polski wnioskował o wystąpienie do prokuratury o przekazanie uzasadnienia decyzji sądu, który nakazał wznowienie śledztwa w sprawie lotów do Smoleńska. Poseł argumentował, że nie można wykluczyć, iż w niedalekiej przyszłości Tomasz Arabski zasiądzie na ławie oskarżonych, a wówczas trzeba będzie odwołać go z placówki dyplomatycznej. Wniosek jednak nie przeszedł.

Jako jedna z pierwszych głos zabrała była szefowa resortu spraw zagranicznych w rządzie PiS Anna Fotyga. Wytykała ona Tomaszowi Arabskiemu nie tylko sprawę organizacji lotu do Smoleńska, ale także fakt przytaczany przez część rodzin ofiar katastrofy, jakoby Arabski mówił o braku możliwości otwarcia trumien przewiezionych z Moskwy. W związku niektórzy bliscy zdecydowali się na złożenie wniosków o ekshumację ciał zmarłych w związku z wątpliwościami co do tego, czy ciała zostały złożone we właściwych grobach.

- wytykała Anna Fotyga.

Zbigniew Girzyński z PiS stwierdził z to, że współczuje Arabskiemu brzemienia 96 osób, które - jak mówił - ciążyło będzie na jego sumieniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj