- mówił Adam Hofman w Radiu ZET. - zauważył rzecznik PiS.
Andrzej Rozenek z Ruchu Palikota i Tomasz Nałęcz chcieli, by Hofman doprecyzował swe wypowiedzi. Polityk PiS wyjaśnił, że pieniądze posłowie wpłacają na specjalny fundusz.- stwierdził. Z kolei prezydencki minister, gdy usłyszał, że w kasie klubowej utworzono specjalny fundusz, na opłaty dla Rogalskiego, uznał, że PiS zachował się w porządku.
Lisa do końca bronił Wojciech Olejniczak. - mówił. Uznał jednak, że w działaniu PiS nie można się dopatrzeć niczego złego. Jego zdaniem problem polegał też na tym, że przedstawiano Rogalskiego, jako pełnomocnika Jarosława Kaczyńskiego. - stwierdził.
Co na tezy Hofmana "Newsweek"? Tygodnik odrzuca stanowisko rzecznika PiS. Pismo wskazuje, że większość pieniędzy klubowych to dotacje z Kancelarii Sejmu. Do tego posłowie i tak zawsze płacą składki. Zdaniem "Newsweeka" w umowie z Rogalskim, ani w regulaminie PiS nie ma słowa o tym, że usługi prawnika będą pokrywane ze składek. Tygodnik twierdzi też, że posłowie nie ustalili, że sami zrzucą się na mecenasa. - piszą dziennikarze.