Minister Nowak cieszy się ze śledztwa. "To mnie oczyści z kłamliwych zarzutów"

| Aktualizacja:

Sławomir Nowak wyraża zadowolenie z wszczęcia śledztwa w sprawie jego oświadczenia majątkowego. Minister transportu liczy na to, że prokuratura ostatecznie oczyści go z - jak pisze - kłamliwych i insynuujących zarzutów. Zdaniem Sławomira Nowaka śledztwo pozwoli w sposób bezstronny i definitywny wyjaśnić tę sprawę.

wróć do artykułu
  • ~Andersen
    (2013-05-23 17:38)
    Jak doniosła prasa - łączna wartość jedynie 4 z sześciu zegarków jakie się przewinęły przez przegub Nowaka to 75 tysięcy złotych.
    To brzmi jak bajka...

    No to ja wam opowiem bajkę:

    Nowak odwiedza swego ruskiego kolege "po stanowisku sluzbowym" i zostaje przez niego zaproszony na dacze!
    Kolega oprowadza Nowaka po "wylli", a tam czteropokojowa amfilada z rozsuwanymi na cala szerokosc wysokimi do sufitu bialymi drzwiami, na koncu widac okazaly kominek stol bilardowy, klawesyn, na scianach biala bron, kirgiskie kindzaly, balalajka, obrazy...
    W drugim skrzydle gabinety - mysliwski, chinski, erotyczny, kuchnia , sauna, silownia, buduary, alkowy, systemy stereo, bufety...
    Tyle tylko, ze podloga z bialych bukowych desek, a na niej futra wilcze i niedzwiedzie...
    Nowak co i raz tylko wzdycha i poswistuje z podziwem: "Fiu-fiu! Fiu-fiu!"

    No i jak sie szanownemu koledze u mnie podoba - pyta dumny gospodarz.

    Podoba sie bardzo, ale tak sobie mysle - ile na to kasy poszlo...

    I to wszystko - tak o, z ministerialnych poborow? - pyta Nowak z niedowierzaniem...

    Chyba pan zartuje - odpowiada gospodarz i ciagnie Nowaka za rekaw do okna na taras.

    I pyta - widzi pan te autostrade na horyzoncie?

    - No widze!

    - Powiem panu w zaufaniu, ze dostałem na nia 800 miliardow rubli, a kosztowała tylko 760 miliardow - no to jakos tam od biedy na chałupe dla siebie wygospodarowałem! Poza tym dzieci mam czworo - przeciez nie będę dzieciom skąpił...
    Nie na wszystko mi starczyło - te podłogi... ...sam pan widzi - no, ale nie mozna miec wszystkiego! Wszystkiego to i nasz towarzysz Putin nie ma!!!
    Ale z czasem, powolutku, jakos to doprowadze do porzadku!

    Oszolomiony Nowak wraca do Warszawy i zaczyna kombinowac...

    Za jakis czas ruski kolega odwiedza Nowaka w ministerstwie, a potem Nowak zaprasza go oczywiscie na dacze - tak w rewanzu!
    Oprowadza goscia najpierw po ogrodzie, a tam wsrod wiazow i jesionow stoi zgrabny palacyk mysliwski, na pagorku swiatynia Sybilli , kaskada lsni w sloncu, po jeziorku plywaja labedzie, na brzegu wierzby placzace, wszedzie bielutkie zwirowane sciezki, kwitna kasztany, widac altanki, mostki, pergole, latarenki, kute sztachety i bramy, zegary sloneczne, strzyzone klomby, oranzerie, fontanny...
    Dochodza do glownego palacu, a raczej otoczonego fosa zamczyska, a tam schody dwuskrzydlowe jak w Zamosciu, odrzwia jak w katedrze Gnieznienskiej, witrazyki, kolumienki, wiezyczki, balustradki frymusne..

    A w srodku ogromny hol, dalej sala balowa, kolumny, kariatydy, marmury kararyjskie, kominki, arrasy i kinkiety na scianach, mebelki rokokowe, sofy w przytulnych kacikach, stoliczki do kart, wneki, kotary, statuetki, posadzki inkrustowane drewnem rozanym, na sufitach plafony, zyrandole i rozety zlocone, na posadzkach dywany z Buchary...

    Oszolomiony gosc z trudem przelyka sline i pyta w pewnym momencie:
    - I to wszystko tak z pensji? Pan to chyba chwalil moj skromny domek tak kurtuazyjnie, z grzecznosci tylko...
    No, no, no - jestem pelen podziwu, wprost nie moge ochlonac!!!
    O czyms takim to ja nawet nie moge pomarzyc!
    Niech pan mi zdradzi tajemmnice - jak sie panu udalo wybudowac cos takiego???
    A Nowak z chytrym tajemniczym usmieszkiem podprowadza goscia do okna na taras i wskazuje palcem nieco w lewo, po czym zatacza tym palcem szeroki luk w prawo i pyta:

    - Widzi pan te autostrade?

    Skonsternowany gosc mruga i odpowiada pytaniem: ktora autostrade? Nie widze zadnej autostrady - tylko las za jeziorem...

    A na to Nowak szepcze mu do ucha - Ja tez jej nigdy nie bylem w stanie zobaczyć, nawet z helikoptera, wiec nic dziwnego, ze i pan jej nie widzi...
    Ale o dotacjach Unii Europejskiej chyba pan slyszal? My je dostajemy, a nasi przedsiebiorcy budowlani wiedza, jak najlepiej wykorzystac unijne srodki! Do tego dochodzi fundusz drogowy i inne takie... ...nie za bardzo sie w tym wyznaję, ale - jak pan widzi - to u nas nie ma znaczenia...
    I to jest wlasnie cala tajemnica tego zamczyska i tego parku!
    Jak w bajce!
  • ~ds
    (2013-05-23 09:05)
    W oczach narodu wyrok juz zapadł a w sądy i tak ludzie nie wierza bo to wszystko pic na wode szczególnie gdy sądzi sie ludzi władzy.
  • ~m
    (2013-05-23 07:56)
    z kąd go stać nto wszystko ukradl narodowi Polskiemu bo sam nigdy nie pracowal
  • ~radek
    (2013-05-23 07:04)
    nowak wez prysznic bo czuc od ciebie ororniliem
  • ~biedaczek
    (2013-05-22 23:22)
    Co on taki wychudzony ,pewnie mu zginął zegarek i się martwi (ten pożyczony ).
  • ~ojej wielkie halo
    (2013-05-22 23:20)
    Parę zegarków się chłopak dorobił i jeszcze połowa z nich jest POżyczona .
  • ~POwodzenia bidroń
    (2013-05-22 23:17)
    Nowak, oczyści to cię tylko lewatywa .
  • ~Ryszard
    (2013-05-22 23:03)
    W tym przypadku nie chodzi o zegarki ministra lecz o jego wiarygodność.Pytanie : Kto tu gra w głupa?
  • ~ego
    (2013-05-22 22:48)
    Szkoda pieniędzy ,bo i tak będzie czysty jak łza
  • ~POpremieSKOK66
    (2013-05-22 22:27)
    KOLESIE POpaprane -PASIBRZUCHY ludzie rozlicza tych BYDLAKOW
  • ~zegarmistrz
    (2013-05-22 21:42)
    czepiaja sie faceta. Przecietny dobrej klasy zegarek kosztuje ponad 10 tyz. zl. Roelx ponad 40 tys, Patek ponad 50 tys.. Nowak to biedaczyna
  • ~Romek
    (2013-05-22 21:22)
    Media czyli czwarta władza każdego potrafią zniszczyć jak sie uwezna.
  • ~ślepakura
    (2013-05-22 20:57)
    Pan prokurator już czeka rozgrzany !!!
  • ~Andersen
    (2013-05-22 20:47)
    Jak doniosła prasa - łączna wartość jedynie 4 z sześciu zegarków jakie się przewinęły przez przegub Nowaka to 75 tysięcy złotych.
    To brzmi jak bajka...

    No to ja wam opowiem bajkę:

    Nowak odwiedza swego ruskiego kolege "po stanowisku sluzbowym" i zostaje przez niego zaproszony na dacze!
    Kolega oprowadza Nowaka po "wylli", a tam czteropokojowa amfilada z rozsuwanymi na cala szerokosc wysokimi do sufitu bialymi drzwiami, na koncu widac okazaly kominek stol bilardowy, klawesyn, na scianach biala bron, kirgiskie kindzaly, balalajka, obrazy...
    W drugim skrzydle gabinety - mysliwski, chinski, erotyczny, kuchnia , sauna, silownia, buduary, alkowy, systemy stereo, bufety...
    Tyle tylko, ze podloga z bialych bukowych desek, a na niej futra wilcze i niedzwiedzie...
    Nowak co i raz tylko wzdycha i poswistuje z podziwem: "Fiu-fiu! Fiu-fiu!"

    No i jak sie szanownemu koledze u mnie podoba - pyta dumny gospodarz.

    Podoba sie bardzo, ale tak sobie mysle - ile na to kasy poszlo...

    I to wszystko - tak o, z ministerialnych poborow? - pyta Nowak z niedowierzaniem...

    Chyba pan zartuje - odpowiada gospodarz i ciagnie Nowaka za rekaw do okna na taras.

    I pyta - widzi pan te autostrade na horyzoncie?

    - No widze!

    - Powiem panu w zaufaniu, ze dostałem na nia 800 miliardow rubli, a kosztowała tylko 760 miliardow - no to jakos tam od biedy na chałupe dla siebie wygospodarowałem! Poza tym dzieci mam czworo - przeciez nie będę dzieciom skąpił...
    Nie na wszystko mi starczyło - te podłogi... ...sam pan widzi - no, ale nie mozna miec wszystkiego! Wszystkiego to i nasz towarzysz Putin nie ma!!!
    Ale z czasem, powolutku, jakos to doprowadze do porzadku!

    Oszolomiony Nowak wraca do Warszawy i zaczyna kombinowac...

    Za jakis czas ruski kolega odwiedza Nowaka w ministerstwie, a potem Nowak zaprasza go oczywiscie na dacze - tak w rewanzu!
    Oprowadza goscia najpierw po ogrodzie, a tam wsrod wiazow i jesionow stoi zgrabny palacyk mysliwski, na pagorku swiatynia Sybilli , kaskada lsni w sloncu, po jeziorku plywaja labedzie, na brzegu wierzby placzace, wszedzie bielutkie zwirowane sciezki, kwitna kasztany, widac altanki, mostki, pergole, latarenki, kute sztachety i bramy, zegary sloneczne, strzyzone klomby, oranzerie, fontanny...
    Dochodza do glownego palacu, a raczej otoczonego fosa zamczyska, a tam schody dwuskrzydlowe jak w Zamosciu, odrzwia jak w katedrze Gnieznienskiej, witrazyki, kolumienki, wiezyczki, balustradki frymusne..

    A w srodku ogromny hol, dalej sala balowa, kolumny, kariatydy, marmury kararyjskie, kominki, arrasy i kinkiety na scianach, mebelki rokokowe, sofy w przytulnych kacikach, stoliczki do kart, wneki, kotary, statuetki, posadzki inkrustowane drewnem rozanym, na sufitach plafony, zyrandole i rozety zlocone, na posadzkach dywany z Buchary...

    Oszolomiony gosc z trudem przelyka sline i pyta w pewnym momencie:
    - I to wszystko tak z pensji? Pan to chyba chwalil moj skromny domek tak kurtuazyjnie, z grzecznosci tylko...
    No, no, no - jestem pelen podziwu, wprost nie moge ochlonac!!!
    O czyms takim to ja nawet nie moge pomarzyc!
    Niech pan mi zdradzi tajemmnice - jak sie panu udalo wybudowac cos takiego???
    A Nowak z chytrym tajemniczym usmieszkiem podprowadza goscia do okna na taras i wskazuje palcem nieco w lewo, po czym zatacza tym palcem szeroki luk w prawo i pyta:

    - Widzi pan te autostrade?

    Skonsternowany gosc mruga i odpowiada pytaniem: ktora autostrade? Nie widze zadnej autostrady - tylko las za jeziorem...

    A na to Nowak szepcze mu do ucha - Ja tez jej nigdy nie bylem w stanie zobaczyć, nawet z helikoptera, wiec nic dziwnego, ze i pan jej nie widzi...
    Ale o dotacjach Unii Europejskiej chyba pan slyszal? My je dostajemy, a nasi przedsiebiorcy budowlani wiedza, jak najlepiej wykorzystac unijne srodki! Do tego dochodzi fundusz drogowy i inne takie... ...nie za bardzo sie w tym wyznaję, ale - jak pan widzi - to u nas nie ma znaczenia...
    I to jest wlasnie cala tajemnica tego zamczyska i tego parku!
    Jak w bajce!
  • ~rudy
    (2013-05-22 20:46)
    a kgfo interesuje ten wiejski cham
  • ~zegrmistrz gdański
    (2013-05-22 20:43)
    Nowak wie że włos mu z głowy nie spadnie.///gdyby badano przepływy kasy ze spólek skarbu państwa to mogło się skończyć fatalnie.Tak naród dostanie igrzyska a posłowie PO argumenty że sprawa jest a potem że była wyjaśniona.Stary numer z zasypywaniem afer przez PO.
  • ~ajax
    (2013-05-22 20:41)
    Przydupas ryżego matoła się cieszy, bo wie, że prokuratorzy i sądy w tuskmenistanie są rozgrzane.
  • ~Robnad
    (2013-05-22 20:37)
    "Minister transportu liczy na to, że prokuratura ostatecznie oczyści go"

    Boże, patrząc na tę nieskalaną rozumem mordkę?
    ty jesteś czysty jak łza.
    czy można karać głąba z racji POczęcia?
    POpłakałem sie ze wzruszenia, walnę sobie setę.
  • ~Smuda
    (2013-05-22 20:22)
    A ja jestem Pan Tik Tak... :-}
  • ~WIESOŁYJE REBIATA
    (2013-05-22 20:05)
    `cechą charakterystyczną Rosjan jest niePOskromiona i nie mijająca z wiekiem miłość do zegarków na rękę...aktywiści k o n s o m o ł u za bolszewicką czujność otrzymywali 2 a nawet 3 zegarki...n o w a k przebił pionierów radzieckich

Może zainteresować Cię też: