Dziennik Gazeta Prawana logo

Samoloty dla VIP-ów będą po wyborach

17 czerwca 2013, 13:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
samolot pasażerski lotnisko
Samoloty będą po wyborach/Shutterstock
Zakup samolotów dla vipów po wyborach parlamentarnych w 2015 roku. Jeszcze w tym roku rozpoczną się konsultacje polityczne w tej sprawie. To główne konkluzje, jakie zapadły w czasie posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Prezydencki minister Stanisław Koziej powiedział po posiedzeniu, że w okresie przejściowym państwo będzie czarterować samoloty. Według szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego czarter powinien trwać od dwóch do trzech lat. W tym czasie powinny już zapaść wiążące decyzje, jakie samoloty kupujemy.

Minister Koziej podkreślił, że nowe samoloty dla vipów nie muszą być kupowane w ramach przetargu otwartego. Prawo unijne pozwala na tego typu zakupy w ramach tak zwanego zapotrzebowanie rządowego. Szef BBN dodał też, że maszyny muszą spełniać określone wymogi, jeśli chodzi o bezpieczeństwo przewożonych osób i możliwość pracy w takiej maszynie. Chodzi o to, żeby na pokładzie takich samolotów było można zarządzać państwem w razie sytuacji kryzysowej czy wojny.

Konsultacje polityczne w sprawie zakupu nowych samolotów mają ruszyć lada chwila. Lider SLD już zapowiedział, że jego ugrupowanie poprze tę inicjatywę. Leszek Miller dodał jednocześnie, że sprawa kupna maszyn dla vipów powinna być rozstrzygnięta już wiele lat temu. Lider Sojuszu przypomniał, ze jego partia chciała rozwiązać ten problem, gdy była u władzy. Jednak - jak powiedział Miller - wtedy rząd bał się mediów i opinii publicznej. Teraz - zdaniem przewodniczącego SLD - jest odpowiedni "klimat" do tego, żeby na poważnie myśleć o kupieniu nowych samolotów.

Swoje poparcie w kwestii zakupu samolotów deklaruje również Prawo i Sprawiedliwość. Rzecznik PiS Adam Hofman powiedział, że jeśli zapadnie taka decyzja, to partia Jarosława Kaczyńskiego nie będzie się temu przeciwstawiać.

Na razie nie wiadomo, jakie konkretnie samoloty chce kupić rząd. Według ministra Kozieja będzie można na to odpowiedzieć po konsultacjach politycznych z poszczególnymi ugrupowaniami parlamentarnymi. Szef BBN uważa jednak, że co najmniej dwa samoloty i dwa śmigłowce powinny być czymś w rodzaju latającego centrum dowodzenia. Mówi się też, że dwie maszyny powinny mieć zasięg powyżej 5 tysięcy kilometrów.

Po katastrofie smoleńskiej vipy są transportowane tylko śmigłowcami. Dalsze loty wykonują wyczarterowane od PLL LOT Embraery. Umowa wygasa z końcem roku. Pod koniec maja MON ogłosił przetarg na kolejny czarter, na lata 2014-2017. Na oferty resort czeka do końca czerwca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj