Dziennik Gazeta Prawana logo

Dorn kandydatem na prezydenta Warszawy

22 czerwca 2013, 14:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ludwik Dorn
Ludwik Dorn/Newspix
Ludwik Dorn kandydatem Solidarnej Polski na prezydenta Warszawy. Polityk zapowiada, że zakończy ciągnące się w nieskończoność inwestycje, rozładuje korki wzmacniając transport publiczny i rozwiąże problem z wprowadzaniem ustawy śmieciowej. Rządy prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz uważa za nieudolne, ale chwali za zjednoczenie - przeciwko sobie - wszystkie grupy społeczne "od lemingów po taksówkarzy".

Politycy Solidarnej Polski liczą na to, że mieszkańcy stolicy odwołają w referendum Hannę Gronkiewicz-Waltz i zostaną zarządzone wybory.

Szef Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro zachwala walory byłego marszałka Sejmu i mówi, że byłby to najlepszy prezydent dla stolicy - z dużym doświadczeniem politycznym i urzędniczym.

Ludwik Dorn dodaje, że symbolem nieudolności obecnej prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz jest chociażby sprawa domów towarowych KDT. Kilka lat temu obecna prezydent zarządziła eksmisję pracujących tam kupców ponieważ na zajmowanym przez nich terenie miały powstać Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Doszło wówczas do regularnej bitwy z policją i ochroną. Dorn przyznaje, że blaszak KDT nie był estetyczny, ale w jego miejscu po paru latach jest tylko jeden wielki bałagan.

Lista polityków, chętnych do przejęcia władzy po Hannie Gronkiewicz-Waltz wydłuża się. Na razie najwięcej z nich jest po prawej stronie. Kandydowanie w Warszawie zapowiedział już Janusz Korwin-Mikke z Kongresu Nowej Prawicy. Paweł Poncyljusz z PJN w rozmowie z Rzeczpospolitą przyznaje, że rozważa start.

Według doniesień tygodnika "Wprost", kandydatem na prezydenta Warszawy, którego wystawi PiS, będzie Piotr Gliński. Inne media mówią o Jacku Sasinie, choć nie potwierdzają tego politycy partii Jarosława Kaczyńskiego.

Z kolei Ruch Palikota chce, by jego kandydatem będzie poseł Andrzej Rozenek. Spekuluje się też, że PO wystawi Małgorzatę Kidawę-Błońską.

W Warszawie trwa właśnie akcja zbierania podpisów pod wnioskiem o zwołanie referendum nad odwołaniem prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz. Organizatorzy akcji twierdzą, że podpisy gromadzą się błyskawicznie i na pewno starczy ich, aby wniosek formalnie zgłosić.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj