Dziennik Gazeta Prawana logo

Co zrobić z immunitetem? Eksperci debatowali w Sejmie

5 października 2013, 19:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sejm
Sejm/sejm.gov.pl
Czy immunitet powinien chronić posła przed mandatami? W Sejmie ruszyła wielka debata, w której udział biorą politycy, prawnicy czy etycy. Oto, co stwierdzili eksperci.

Immunitet tak, ale ze zmianami. Taki wniosek płynie z debaty, która odbyła się na ten temat w Sejmie. Zorganizowano ją z inicjatywy marszałek Ewy Kopacz.
W dyskusji, której medialnym patronem jest Polskie Radio uczestniczyli: konstytucjonaliści, socjologowie, politolodzy, etycy, przedstawiciele klubów parlamentarnych, organizacji pozarządowych i dziennikarze.

Immunitet chroni nie tylko posłów i senatorów, lecz także sędziów, prokuratorów, prezesa NIK-u, Rzecznika Praw Dziecka, prezesa IPN-u. Na ten temat dyskutowali eksperci - prawnicy, politolodzy, konstytucjonaliści.

Profesor Jolanta Itrich-Grabarek przekonywała, że w wielu państwach Unii Europejskiej immunitet zmienia się. Coraz częściej parlamentarzystom zostawia się tylko immunitet materialny, dzięki któremu na przykład można krytykować partię rządzącą nie obawiając się o pociągniecie do odpowiedzialności. - mówiła profesor Itrich-Grabarek. - mówiła.

Z kolei politolog profesor Jarosław Szymanek zwrócił uwagę, że immunitet pierwotnie miał być ochroną dla posłów w Anglii przed negatywnymi i często niszczącymi działaniami króla. - jak tłumaczył profesor Szymanek - - mówił prof. Szymanek.

Marszałek Ewa Kopacz przyznała po zakończeniu debaty, że w dyskusji padło wiele ciekawych propozycji, które mogłyby się znaleźć w Regulaminie Sejmu i ustawie o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Wymieniła na przykład pomysł rozszerzenia kompetencji komisji etyki. Podobała jej się koncepcja nowych uprawnień marszałka Sejmu.

W Sejmie utknął projekt ustawy, który ma umożliwić karanie posłów lub senatorów za wykroczenia drogowe bez konieczności uchylania im immunitetów. Ewa Kopacz ubolewa nad brakiem woli posłów w tej sprawie. Przypomniała, że na 70 spraw dotyczących uchylenia immunitetu, 50 dotyczy wykroczeń drogowych.
Obecnie jest tak: jeśli parlamentarzysta złamie przepisy drogowe, policja za pośrednictwem prokuratora zwraca się do marszałka Sejmu lub Senatu o uchylenie immunitetu. Ten zwraca się do zainteresowanego, czy wyraża on na to zgodę, jeśli nie, sprawa trafia do komisji regulaminowej. Procedura ta jest uruchamiana nawet wtedy, gdy poseł chce zapłacić mandat.

Debata ekspertów "Immunitet - potrzeba czy przywilej", której medialnym patronem jest między innymi Polskie Radio, była drugą z zapowiadanych przez marszałek Sejmu Ewę Kopacz otwartych dyskusji o kondycji polskiego parlamentaryzmu. Pierwsza odbyła się w lipcu i dotyczyła finansowania partii politycznych. Kolejna ma być poświęcona liczebności Sejmu i Senatu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj