Antoni Macierewicz mówi, że Maciej Lasek "jest zatrudniony w komisji ds. propagandy". Twierdzi także, że zdjęcia przedstawione przez komisję Laska, które mają potwierdzać, że samolot uderzył w brzozę, są sfałszowane. "Dzisiaj wiemy, że była eksplozja, która oderwała skrzydło, a dwie następne doprowadziły do zniszczenia centropłatu" - przekonuje poseł PiS.
Niepublikowane dotąd zdjęcia ze Smoleńska komisja Laska przedstawiła na specjalnej konferencji prasowej. Na fotografiach widać m.in. skrzydło, którego powierzchnia jest rozerwana. Zdaniem Laska stało się tak po zderzeniu z masywnym elementem.
- mówił Lasek.
Co na to Antoni Macierewicz?
- powiedział poseł PiS w programie "Dziś wieczorem" w TVP Info.
Macierewicz przyznał jednak, że nie wie w ten sposób skomentował jedno ze zdjęć, na którym widać części rozbitego samolotu.
- stwierdził polityk i dodał:
- przekonywał poseł PiS.
Nie chciał on jednoznacznie stwierdzić, że w Smoleńsku doszło do zamachu.
- stwierdził Macierewicz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVP Info
Powiązane
Zobacz
|