Poseł PSL Marek Sawicki uważa, że prezydium Sejmu powinno potępić działalność zespołu Antoniego Macierewicza. W zespole parlamentarnym zajmującym się badaniem katastrofy smoleńskiej działają posłowie i senatorowie PiS oraz dwóch byłych posłów PiS, obecnie w Solidarnej Polsce.
Marek Sawicki uważa, że przez szacunek dla zmarłych Antoni Macierewicz i PiS powinni zaniechać prac zespołu i wyjaśnianie katastrofy pozostawić organom państwa. Poseł przypomniał, że w katastrofie zginęli nie tylko członkowie PiS i nie można tworzyć na narodowej tragedii.
Zdaniem Sawickiego, Antoniemu Macierewiczowi nie da się niczego wytłumaczyć, bo od lat jest w polskiej polityce znany z niekonwencjonalnych posunięć.
W ocenie posła PSL, podczas ostatniej debaty z udziałem ekspertów zespołu smoleńskiego, do której włączyli się internauci, Sejm został instrumentalnie wykorzystany.Poseł PSL jest jednak przeciwny likwidacji instytucji zespołów . Poseł proponuje wspólną dyskusję, nacisk oraz słowa potępienia ze strony prezydium Sejmu, a także mediów i opinii publicznej.
Marek Sawicki jest też przeciwny powoływaniu zespołu parlamentarnego do zbadania działań Antoniego Macierewicza przy rozwiązywaniu WSI. Taki zespół zamierza zarejestrować jeszcze w tym tygodniu "Twój Ruch". Według Sawickiego, powoływanie kolejnych zespołów spowoduje tylko podgrzanie atmosfery, którą dostatecznie podgrzał już Antoni Macierewicz i jego fachowcy.