Dziennik Gazeta Prawana logo

Macierewicz wyjaśnia: Śmieci leżały na prawo od brzozy

23 października 2013, 14:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz/Newspix
"Nie może być mowy o pomyłce" - przekonuje Antoni Macierewicz, odpowiadając na zarzuty kierowane pod adresem nowego eksperta jego zespołu. Prof. Chris Cieszewski utrzymuje bowiem, że brzoza w Smoleńsku została złamana przed 10 kwietnia 2010 roku.

Od dwóch dni boje wokół katastrofy smoleńskiej toczą się o to, kiedy została złamana brzoza, w którą według oficjalnych ustaleń uderzył podchodzący do lądowania tupolew. Prof. Chris Cieszewski z amerykańskiego uniwersytetu Georgia na zorganizowanej przez zespół Antoniego Macierewicza konferencji naukowej poświęconej katastrofie ogłosił, że brzoza została złamana przed katastrofą, mniej więcej 5 kwietnia 2010 roku. Ekspert powoływał się na analizę zdjęć satelitarnych tego terenu, wykonanych przed 10 kwietnia.

Z tymi ustaleniami nie zgodził się Maciej Lasek, szef rządowej komisji badającej przyczyny katastrofy, oraz prokurator generalny Andrzej Seremet. Obaj w radiowych porannych rozmowach przekonywali, że samolot uderzył w brzozę. Zdaniem Laska to, co prof. Cieszewski mógł wziąć za powaloną brzozę, było w rzeczywistości workami ze śmieciami, jakie Nikołaj Bodin, właściciel działki z drzewem, układał przy pniu.

Andrzej Seremet przypominał zeznania Bodina, według których brzoza została złamana przez przelatującą maszynę:

5554058-miejsce-katastrofy-w-smolensku.jpg

To jednak nie przekonuje Antoniego Macierewicza. Poseł PiS wyjaśniał, co prof. Cieszewski dostrzegł na zdjęciach. - - tłumaczył Macierewicz na spotkaniu z dziennikarzami. Jak podkreślił, za ustaleniami jego zespołu stoją profesorowie najważniejszych uniwersytetów na świecie, a praca prof. Cieszewskiego to efekt wspólnego wysiłku zespołu badaczy z jego uczelni.

- mówił Macierewicz.

Odpowiedział również na słowa prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, który powiedział, że w złamanej brzozie utkwiły fragmenty samolotu. - podsumował poseł PiS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj