Dziennik Gazeta Prawana logo

Rekonstrukcja rządu. PSL stawia Tuskowi warunki

13 listopada 2013, 00:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Janusz Piechociński
Janusz Piechociński/Newspix
Koalicja trzeszczy. Ludowcy wykorzystują kłopoty PO i stawiają twarde warunki. PSL chce nie tylko więcej pieniędzy na infrastrukturę i politykę rolną, ale także poważnych zmian strukturalnych w rządzie.

Do spotkania partnerów koalicyjnych dojdzie w tym tygodniu. Jeszcze przed szykowaną przez premiera rekonstrukcją rządu. Ludowcy mają dwa główne postulaty: więcej pieniędzy na politykę rolną i więcej środków na dopłaty na lokalne drogi.

W przyszłym roku będą wybory samorządowe. Narodowy Program Przebudowy i Rozwoju Dróg Lokalnych zamiast zapowiadanego wcześniej 1 mld zł przeznacza na nie 250 mln zł. Celem PSL, które ma olbrzymią armię radnych, jest znalezienie dodatkowych pieniędzy. Opór stawia minister finansów (wcześniej odrzucił pomysły PSL podwyżki akcyzy na piwo). Rozmowy w tej sprawie trwają między resortami środowiska, transportu i finansów. Ludowcy mają zamiar wytargować obiecany miliard.

Pieniądze mają pochodzić z funduszu leśnego Lasów Państwowych, Narodowego (o czym jako pierwsi pisaliśmy) oraz wojewódzkich funduszy ochrony środowiska. Ale potrzebne będą jeszcze środki z innych źródeł, np. z akcyzy na paliwo. Ludowcy chcą przenieść negocjacje na forum koalicji, by tam uzyskać gwarancje, że pieniądze się znajdą.

Kolejny postulat dotyczy jeszcze większej sumy: 4,5 mld euro, które z polityki spójności miałyby zostać przesunięte na politykę rolną. W ramach negocjacji wieloletniego budżetu UE na lata 2014–2020 dostaliśmy mniej pieniędzy na rozwój obszarów wiejskich, a więcej na spójność. Część pieniędzy z rozwoju obszarów wiejskich ma iść na dopłaty bezpośrednie dla rolników, a brakujące środki dopełnione właśnie z funduszy spójności.

Wstępna zgoda na taki ruch zapadła w rządzie w trakcie negocjacji budżetowych. Teraz szczegóły dyskutują resorty rolnictwa i rozwoju regionalnego z udziałem marszałków województw. Ale i tu PSL chce gwarancji na najwyższym szczeblu, że ustalenia wejdą w życie. Kolejny postulat to wycofanie się PO z pomysłów ograniczenia lub zakazu finansowania partii z budżetu.

PSL chce też rozmawiać o rekonstrukcji rządu. Ludowcy mają pomysły powołania resortu energetyki, okrojenia lub likwidacji resortów środowiska i skarbu. Do rozważenia jest też likwidacja resortów administracji i cyfryzacji oraz sportu i dołączenie ich odpowiednio do MSW i Ministerstwa Edukacji. – zauważa były minister rolnictwa Marek Sawicki. Postulatów personalnych PSL nie ma, nie zamierza wymieniać żadnego ze swoich ministrów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj