Po raz pierwszy Nałęcz upomniał Hofmana za słowa wypowiedziane w czasie dyskusji na temat zmian w służbie zdrowia, kiedy Hofman stwierdził, że powszechne ubezpieczenie zdrowotne w Polsce zostało wprowadzone na początku XX wieku. Nałęcz postanowił przypomnieć rzecznikowi PiS, jak wyglądał system kas chorych na początku ubiegłego stulecia. – tłumaczył doradca prezydenta RP w programie Moniki Olejnik w Radiu ZET.
odpowiedział Hofman.
– odpowiedział Nałęcz.
Po raz drugi Adam Hofman zaliczył wpadkę, kiedy w dyskusji na temat Lecha Wałęsy Nałęcz stwierdził, że chce wycofania książki Cenckiewicza „Człowiek z teczki”. –– stwierdził Nałęcz.
Hofman stwierdził, że między Piłsudskim a Wałęsą jest duża różnica, ponieważ Wałęsa dąży do tego, żeby w ogóle nie mówić o agenturalnej przeszłości byłego prezydenta.
– – krytykował Wałęsę Hofman.
-– powiedział wtedy Tomasz Nałęcz i przypomniał, w jaki sposób Piłsudski radził sobie ze sprawą swoich akt szpiegowskich. –. – mówił Nałęcz.
Za trzecim razem Tomasz Nałęcz mógł pochwalić młodszego kolegę, który posłużył się sformułowaniem „jak Zagłoba obiecywał Niderlandy”. –– mówił profesor Nałęcz do Adama Hofmana.