Dziennik Gazeta Prawana logo

Sejm zagłosował: rząd Donalda Tuska z wotum zaufania

25 czerwca 2014, 22:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Tusk w Sejmie
Donald Tusk w Sejmie/PAP
Rząd Donalda Tuska przetrwał głosowanie nad wotum zaufania. Premiera poparło 237 posłów, przeciw było 203 posłów, nikt zaś nie wstrzymał się od głosu. Dokładnie takim samym układem głosów przyjęta została informacja rządu na temat afery podsłuchowej.

Sejm udziela wotum zaufania Radzie Ministrów zwykłą większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. W związku z tym w szeregach koalicji zdecydowano o pełnej mobilizacji - w Sejmie pojawił się nawet były minister transportu, jeden z bohaterów nagranych rozmów, Sławomir Nowak. W ławach Prawa i Sprawiedliwości nie było za to rzecznika partii, Adama Hofmana, który nie dojechał z Brukseli. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>

Premier o godzinie 15 udzielił Sejmowi informacji na temat afery podsłuchowej. Na wstępie przeprosił Polaków za język, którego używali nagrani politycy, m.in. minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz i Radosław Sikorski. Przyznał, że nikt z bohaterów podsłuchanych rozmów nie może powiedzieć, iż nic się nie stało, a wyborcy powinni wyciągnąć własne wnioski. Podkreślił jednak, że najistotniejszą sprawą jest sam fakt podsłuchiwania rozmów polityków. - - mówił.

Na sam koniec wystąpienia zapowiedział, że składa wniosek o wotum zaufania dla swojego rządu, co przyjęte zostało oklaskami ze strony ław Platformy Obywatelskiej.

Są tylko dwa sposoby, zaakceptowane przez opinię publiczną - to są wybory i większość parlamentarna. Od jutra muszę mieć pewność, że dysponuję większością. Bez tego mandatu nie będę skuteczny w Brukseli. Bez niego rząd nie będzie twardy. Dlatego kończę to wystąpienie wnioskiem o wotum zaufania dla rządu - podsumował premier.

Po premierze głos zabrali przedstawiciele klubów, potem posłowie zadawali pytania. PRZECZYTAJ RELACJĘ Z SEJMU >>>

Prawo i Sprawiedliwość zapowiedziało zaś, że w czwartek złoży wniosek o konstruktywne wotum nieufności dla rządu Donalda Tuska. Według doniesień medialnych kandydatem na premiera rządu technicznego z ramienia PiS będzie profesor Piotr Gliński. Informacji tej podczas briefingu nie potwierdził Mariusz Błaszczak.

ZOBACZ TAKŻE: Prof. Gliński powraca. Znów będzie kandydatem na premiera >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj