Dlaczego Bronisław Komorowski przegrał wybory prezydenckie, a PO traci w sondażach? Zdaniem Jarosława Wałęsy, to wina arogancji partii, któa nie potrafi już rozmawiać z obywatelami. Do tego przestało też działać "straszenie PiS-em".
- gorzko ocenia porażkę w wyborach prezydenckich europoseł PO, Jarosław Wałęsa.
Polityk mówi "Gazecie Wyborczej", że partia źle odczytała sygnały od obywateli, nie słuchała wyborców, a co najgorsze, nie potrafiła mówić o swoich sukcesach. - zauważył.
Jeśli zaś chodzi o nowego prezydenta, to Jarosław Wałęsa ma nadzieję, że potrafił on będzie odciąć się od i być tak miłym człowiekiem, jak w kampanii wyborczej. Boi się bowiem, co stanie się, jeśli PiS będzie radykalnie chciał zmienić Polskę. - przyznaje.
ZOBACZ TAKŻE: Kopacz o przyszłości PO. "Sygnał był dość oczywisty">>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Powiązane
Zobacz
|