"Zadłużenie nie jest winą obecnego prezydenta Słupska Roberta Biedronia" - przekonywała premier Ewa Kopacz na konferencji prasowej. Szefowa rządu obiecała pomoc. Słupsk ma ogromny problem i ogromny dług. W najbliższych dniach powinien oddać 24 miliony złotych.
Miasto jest zadłużone po tym, gdy okazało się, że musi zwrócić pieniądze niedoszłemu wykonawcy aquaparku. W najbliższy weekend szefowa rządu zajmie się sprawą, podczas wizyty na Wybrzeżu. Zamierza się spotkać z wojewodą i marszałkiem województwa pomorskiego.
- - dodała Ewa Kopacz.
Ewa Kopacz
Premier mówiła, że jest otwarta na pomoc, ale chce wiedzieć w jaki sposób może pomóc, a w jaki sposób nie. - - dodała szefowa rządu.
Po tym, jak wykonawca nie ukończył budowy aquaparku w Słupsku, miasto naliczyło mu karę umowną i próbowało ją uzyskać w sądzie arbitrażowy. Firma złożyła pozew i wygrała go, wobec czego Słupsk ma do 11 lipca czas na zapłatę 24 milionów złotych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|